13 godzin walki z ogniem

Wyjechali po godz. 19, a dopiero rankiem następnego dnia zakończyli akcję. Przez blisko 13 godzin 23 strażaków walczyło z ogniem w Strupinie Dużym.

To była wyjątkowo pracowita noc. We wtorek wieczorem (14 marca, ok. godz. 19) mieszkańcy Strupina Dużego (gm. Chełm) przez okna dostrzegli czerwone płomienie. Natychmiast wezwali straż pożarną. Gdy na miejsce przyjechały pierwsze jednostki, okazało się, że w ogniu stała już cała sterta zbelowanego siana. Przez wiele godzin 23 ratowników (6 zastępów straży, w tym jednostki OSP) walczyło z żywiołem. Akcja była trudna, ale na szczęście w bliskiej okolicy nie było żadnych domostw. Strażacy podali prąd wody, by ugasić płomienie i ręcznie rozrzucili resztki siana. Ostatnie zastępy opuściły Strupin Duży po godz. 8 następnego dnia.
– Działania trwały w sumie 13 godzin – mówi mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy chełmskich strażaków.
Jako przypuszczalną przyczynę strażacy podali zaprószenie ogniem. (pc)