150 tys. zł za nieobjęte stanowisko

Szykuje się kolejny pozew przeciwko Starostwu Powiatowemu w Chełmie. O 150 tys. zł odszkodowania zamierza walczyć Dariusz Sułkowski. Dwa lata temu wygrał konkurs na dyrektora powiatowej szkoły, ale starosta umowy z nim nie podpisał.

W 2019 roku Dariusz Sułkowski wygrał konkurs na dyrektora Zespołu Szkół w Dubience. Chociaż zdobył 8 z 12 głosów komisji konkursowej, to starosta nie powołał go na stanowisko. Zamiast tego unieważnił konkurs, jako powód podając, że kandydat nie dostarczył jednego z wymaganych dokumentów, co miała przeoczyć komisja konkursowa. Obowiązki dyrektora placówki powierzono wtedy Kazimierze Ciupie. D. Sułkowski odwołał się od decyzji o unieważnieniu konkursu do wojewody lubelskiego. Wojewoda przyznał rację niedoszłemu dyrektorowi, ale starosta odwołał się od tego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

WSA przyznał rację wojewodzie i nakazał powierzyć obowiązki dyrektora D. Sułkowskiemu. Powiat chciał pójść na skróty i zaproponował zwycięzcy konkursu umowę na rok zamiast na pięcioletnią kadencję. Starosta próbował uzasadnić to likwidacją Zespołu Szkół, z którego wyłączono poradnię pedagogiczno-psychologiczną. Sułkowski się nie zgodził na roczną umowę i zaskarżył propozycję powiatu do WSA. W 2021 roku zapadł korzystny dla niego wyrok, nakazujący powiatowi powierzenie obowiązków na pełną kadencję. Powiat odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który jeszcze nie wydał wyroku.

– W tych sprawach nie było mowy o żadnych rekompensatach czy odszkodowaniach, bo o to chcę walczyć w innym postępowaniu – mówi D. Sułkowski. – Nie czekam na decyzję NSA i przygotowuję z prawnikiem pozew o odszkodowanie.

D. Sułkowski zamierza domagać się wypłacenia różnicy między poborami dyrektora a wizytatora kuratorium, w którym obecnie pracuje, oraz zwrotu kosztów dojazdu do pracy w Chełmie z gminy Dubienka, w której mieszka. – Do tego odszkodowania za straty moralne, powielania nieprawdziwych informacji w mediach i generalnie naruszenie moich dóbr osobistych – mówi. Całość wyliczył na 150 tys. zł. (bf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here