17-latka zginęła pod kołami audi

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę o 22.00 w Siennicy Różanej. 22-latek potrącił autem 17-latkę, która nagle weszła na jezdnię. Niestety, dziewczyna zmarła na miejscu.

 

Tuż przed godz. 22 przez Siennicę Różaną audi A3 przejeżdżał 22-letni mieszkaniec tej gminy. – Mężczyzna ten twierdzi, że nagle, poza przejściem dla pieszych, na ulicę wbiegła młoda dziewczyna. Kierowca przekonuje, że nie miał szansy, by ją ominąć – opowiada Jerzy Nowosad z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. Siła uderzenia musiała być spora, bo kobiecie urwało nogę. Śledczy znaleźli kończynę ok. 30 metrów od miejsca tragedii. Niestety, mimo interwencji pogotowia piesza zmarła. Okazała się nią zaledwie 17-letnia mieszkanka Siennicy Różanej. Kierowca był trzeźwy, ale na wszelki wypadek pobrano mu krew. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia. (g)