2023 rok bez unijnych projektów?

Nie tylko dwuletnia pandemia i trwająca od lutego wojna na Ukrainie przyczyniają się do hamowania polskiej gospodarki. Swoje „trzy grosze” dołoży brak unijnych funduszy, dzielonych m.in. przez lubelski Urząd Marszałkowski, który zakończył już nabory z unijnej perspektywy na lata 2014-2020 w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Projekty z nowej perspektywy 2021-2027, jeśli nawet dostaniemy unijne fundusze, w przyszłym roku zapewne jeszcze nie ruszą.

Gdy spojrzy się na ogłoszony właśnie przez Urząd Marszałkowski w Lublinie harmonogram naborów wniosków na 2023 rok w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego, to wniosek nasuwa się jeden – skończyły się pieniądze z perspektywy finansowej na lata 2014-2021. W żadnej z szesnastu tzw. osi priorytetowych i składających się na nie działań samorząd województwa nie przewiduje naborów w nadchodzącym roku albo zapowiada, że realizacja działań nie będzie kontynuowana.

To niedobra informacja. Setki milionów złotych, które rocznie trafiały do naszego województwa na projekty infrastrukturalne, dotacje na powstawanie i rozwój przedsiębiorstw czy tzw. projekty miękkie, napędzały rozwój i konsumpcję.

Zanim znowu będzie można w pełni sięgnąć po pieniądze z kolejnej unijnej perspektywy, na lata 2021-27, które teraz w ogóle są pod znakiem zapytania, minie trochę czasu. Urząd Marszałkowski jest jednak dobrej myśli i zapowiada, że w 2023 roku ogłosi pierwsze konkursy na dofinansowanie projektów ze środków unijnych.

– W 2023 roku planujemy ogłosić nabory w ramach środków z nowej perspektywy finansowej na lata 2021-2027 – programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027, którego proces negocjacji jest na ukończeniu. Warto zaznaczyć, że Województwo Lubelskie jako pierwsze w Polsce zakończyło formalne spotkania negocjacyjne z Komisją Europejską oraz dostało zielone światło od KE na wprowadzanie Programu do systemu SFC. Z poziomu Instytucji Zarządzającej Programem Regionalnym nie widzimy zagrożenia utraty lub blokady środków dla Lubelskiego – mówi Remigiusz Małecki, rzecznik marszałka województwa lubelskiego.

W ramach wygasającej perspektywy realizowane są jeszcze rozpoczęte inwestycje, wśród których jest m.in. budowa dworca metropolitalnego w Lublinie. Jej koniec zaplanowano właśnie na 2023 rok. Ratunkiem byłyby być może pieniądze z KPO, ale wydaje się, że te ogromne środki zostały zaprzepaszczone, w związku z brakiem dostosowania się do zaleceń Komisji Europejskiej w sprawie reformy sądownictwa. (bf)