Dokładnie 44 lata temu mieszkańcy Świdnika masowo opuścili domy w trakcie emisji Dziennika Telewizyjnego, demonstrując swój sprzeciw wobec propagandy stanu wojennego. Ten unikalny akt odwagi, który przeszedł do historii jako Świdnickie Spacery, zostanie uroczyście wspomniany podczas obchodów zaplanowanych na 14 lutego.
Taka forma protestu to była oddolna reakcja na kłamstwa władzy dotyczące „Solidarności”. Inicjatywę rzucił patriota pan Kaźmierczak, a wieści o cichym buncie przekazywano sobie bezpośrednio z ust do ust. Choć zaczęło się od garstki osób, wkrótce pod komendą milicji przy ówczesnej ul. Sławińskiego gromadziły się tłumy. Finał protestów nastąpił 14 lutego 1982 roku, gdy ze względu na represje podziemna „Solidarność” poprosiła ks. Jana Hryniewicza o apel do mieszkańców o zakończenie akcji.
Tegoroczne uroczystości pod patronatem burmistrza Marcina Dmowskiego wystartują o godzinie 17:30 w Miejskim Ośrodku Kultury koncertem Bartłomieja Kurowskiego. Następnie o 18:45 uczestnicy przejdą ul. Niepodległości pod pamiątkowy obelisk, gdzie o 19:00 zaplanowano główną część obchodów. W dniu wydarzenia budynek MOK rozbłyśnie w barwach narodowych, a w bibliotece miejskiej do 14 lutego można oglądać wystawę poświęconą opozycyjnej historii miasta. Za organizację odpowiadają MOK, Strefa Historii oraz związkowcy z PZL-Świdnik przy wsparciu Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej. (mg, źródło: swidnik.pl)



