Alejki poczekają na renowację

Radni proszą prezydenta Lublina o remont mocno zniszczonych alejek nad zalewem Zemborzyckim, zwłaszcza po stronie ośrodka Marina. Ratusz informuje, że póki co takiej inwestycji budżet nie przewiduje.


– Wiedząc o tym, że nie będzie w tym roku remontu basenów, proszę o zabezpieczenie środków na remont alejek – mówił na sesji radny Leszek Daniewski (PO).
„Zwracam się z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na odcinek chodnika od ulicy Bryńskiego do miejsca wodowania łodzi w pobliżu posterunku policji. Alejka ta wykorzystywana jest przez wiele osób, – zaznacza w interpelacji radny Piotr Popiel (PiS).
Dodaje przy tym, że sprawa wymaga nie powierzchownego remontu, a większej inwestycji, gdyż przyjeżdżający na żagle samochodami łatwo zniszczą odnowioną nawierzchnię. – Wykonanie zwykłego remontu uważam za niezasadne, gdyż trwałość tych ciągów będzie bardzo krótka – dodaje radny.
Ale w tym momencie miasto nie ma pieniędzy na remont alejek. Ewentualne prace uzależnia od oszczędności w trakcie roku. – Być może tegoroczne przetargi przyniosą nam oszczędności, jednak nie mogę na dzień dzisiejszy jednoznacznie stwierdzić czy w ciągu roku oszczędności na przetargach pozwolą na realizację tego kolejnego zadania – informowała przed tygodniem Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina.
Miasto ma w planach również remont prawej zapory bocznej i przepompowni położonej w południowej części Zalewu Zemborzyckiego. Obie inwestycje szacowane na 16 milionów złotych uda się zrealizować dzięki pożyczce z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. BCH