Ankieta prawdę ci powie?

Już 20,5 tysiąca osób odpowiedziało na pytania w ramach „Ankiety bezpieczeństwa”, którą od kilku lat przeprowadza Arkadiusz Szczepański. Wyniki dają do myślenia. Policja nie uważa, że są wiarygodne.


Arkadiusz Szczepański, emerytowany policjant, radny dzielnicy Czuby Południowe, przepytał już mieszkańców sześciu osiedli: Poręba, Widok, Górki, Skarpa, Ruta i Błonie. Podzielił się z nami zbiorczymi wynikami, a te nie napawają optymizmem.

91 procent ankietowanych nie zna swojego dzielnicowego, mimo że 56 procent chciałoby go poznać. Na pytanie „Jak ocenia Pan/i poczucie bezpieczeństwa w okolicy swojego miejsca zamieszkania?”, tylko 7 procent ankietowanych odpowiedziało: „bardzo dobrze”, 40 procent – „dobrze”, 40 procent – „średnio”, 7,5 proc. – „źle”, półtora procenta – „bardzo źle”, a 4 procent nie miało na ten temat zdania. – Wynika z tego, że niespełna połowa mieszkańców czuje się bezpiecznie w swojej okolicy. Do tego grona zaliczam wyłącznie te osoby, które udzieliły odpowiedzi „bardzo dobrze” lub „dobrze” – tłumaczy Arkadiusz Szczepański.

3 proc. widzi patrole bardzo często

Na pytanie „Jak często widzi Pan/i patrole policji w okolicy swojego miejsca zamieszkania?”, tylko 3 procent ankietowanych odpowiedziało „bardzo często”, 13 procent – „często”, 26 i pół procenta – „średnio”, 37 i pół procenta „rzadko”, 8 procent „bardzo rzadko”, a 12 procent „wcale”. Mieszkańcy mają też problem z oceną pracy funkcjonariuszy siódmego, czyli „swojego” komisariatu policji. 57 procent ankietowanych nie ma na ten temat zdania, dwa i pół procenta ankietowanych ocenia ją bardzo dobrze, 15 procent dobrze, 18 procent średnio, 5 i pół procenta źle, a 2 procent bardzo źle.

Na pytanie „Co Państwa niepokoi albo powoduje poczucie zagrożenia”, można było udzielić kilka odpowiedzi. 57 procent ankietowanych wskazało picie alkoholu w miejscu publicznym, 51 procent akty chuligaństwa, np. podpalanie śmietników, 41 procent pozostawianie psów bez nadzoru, 23 procent włamania do piwnic, 20 procent włamania do mieszkań, a 15 procent włamania do samochodów. Tylko 4 procent ankietowanych przyznało, że nic ich nie niepokoi.

Jak wypadają poszczególne osiedla? Najwyżej swoje poczucie bezpieczeństwa oceniają mieszkańcy Poręby, gdzie 58 procent ankietowanych oceniło je bardzo wysoko i wysoko. Na drugim miejscu ex aequo są osiedla Ruta i Widok (49 procent), na czwartym os. Błonie (44 procent), na piątym os. Górki (43 procent), a na szóstym os. Skarpa (37,5 procenta).

Swojego dzielnicowego najlepiej rozpoznają mieszkańcy osiedla Poręba (15 procent), następnie os. Widok (9 procent), ex aequo os. Skarpa, Ruta i Błonie (8 procent). Najgorzej dzielnicowego rozpoznają mieszkańcy os. Górki, gdzie kojarzy go tylko 7 procent ankietowanych. Osiedle Górki zajmuje zaś pierwsze miejsce w niechlubnym rankingu dotyczącym aktów chuligaństwa. Na to zagrożenie wskazuje aż 58 procent mieszkańców.

Lubelska policja nie zgadza się z pesymistyczną diagnozą. – Z badań opinii publicznej, przeprowadzonych przez specjalistyczne ośrodki, wynika, że 95 procent obywateli czuje się bezpiecznie w swoim miejscu zamieszkania. Z ostatniej edycji cyklicznego badania CBOS wynika, że jesteśmy najwyżej ocenianą instytucją spośród 25 poddanych ocenie respondentów – przekonywał kilka tygodni temu komisarz Andrzej Fijołek z biura prasowego KWP.

– Trudno polemizować z odpowiedziami, jakich udzielają ankietowane przeze mnie osoby – ripostuje A. Szczepański. W przyszłym roku planuje on przepytać jeszcze mieszkańców osiedla Łęgi.

Grzegorz Rekiel