Apel ratowników

Brakuje ratowników wodnych. Chełmski WOPR apeluje do bezrobotnych, aby uczestniczyli w szkoleniach pływackich. – Sytuacja jest ciężka, ale zrobimy wszystko, aby zabezpieczyć kąpieliska w regionie – mówi Andrzej Klaudel, prezes Rejonowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego w Chełmie.

Chełmski WOPR od jakiegoś czasu współpracuje z Powiatowym Urzędem Pracy w Chełmie w kwestii organizacji kursów na ratowników wodnych. Wielu bezrobotnych dostało dzięki temu zatrudnienie w Chełmskim Parku Wodnym. Ale ratowników wciąż jest jak na lekarstwo. Na chwilę przed rozpoczęciem sezonu kąpielowego Andrzej Klaudel, prezes Rejonowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego w Chełmie, apeluje do osób bezrobotnych o zgłaszanie się do udziału w kursach na ratownika.
– Jest ciężko, bo zapotrzebowanie na ratowników zgłosili nam niemal wszyscy zarządcy kąpielisk, którzy zrobili to przed rokiem, poza Sawinem – mówi prezes Klaudel. – Potrzebujemy w sezonie około 35 ratowników. Trwa kurs ratowniczy dla dwunastu osób, w tym ośmiu bezrobotnych. W lipcu planowany jest kolejny kurs. Chętnie przyjmiemy zgłoszenia osób bezrobotnych, którzy mają już pewne umiejętności pływackie czy też kartę pływacką. Będą mieli gwarancję zatrudnienia. My ze swojej strony musimy zrobić wszystko, aby zapewnić odpowiednią ilość ratowników na kąpieliskach. I zrobimy to choćbyśmy mieli stanąć na głowie. (mo)