ASF dotarł do Świdnika

Niestety, afrykański pomór świń dotarł już do powiatu świdnickiego. Decyzją lekarza weterynarii cały jego teren został objęty żółtą strefą zagrożenia.


Afrykański pomór świń to bardzo groźna, zakaźna choroba wirusowa świń domowych oraz dzików. W przypadku jej wystąpienia śmiertelność w stadzie zwierząt może sięgnąć nawet 100%. Co ważne, ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem, więc choroba ta nie stwarza zagrożenia dla naszego zdrowia i życia. Pierwsze ogniska tej choroby w Polsce wykryto już ponad dwa lata temu na Podlasiu w okolicach Hajnówki. Od kilku miesięcy przypadki tej choroby występowały już o wiele bliżej nas, w powiatach chełmskim i włodawskim. Ostatnio pierwsze ogniska ASF odnotowano w naszym regionie – w gminie Trawniki. Właśnie dlatego rozszerzona została strefa ochronna, tzw. żółta, która obejmuje swoim zasięgiem powiat świdnicki, włącznie z miastem Świdnik.

– Rolnicy mają już dość tego zamieszania z afrykańskim pomorem świń, a teraz będzie ono jeszcze większe – obawia się rolnik z gminy Trawniki. – Nikt inny tylko my, rolnicy, na tym wszystkim cierpimy. Taniej sprzedajemy mięso, musimy wypełniać restrykcyjne przepisy, które ciągle są na nas nakładane. Ile to wszystko jeszcze potrwa?

Rzeczywiście, w związku z dalszym szerzeniem się afrykańskiego pomoru świń systematycznie wchodzą w życie kolejne nowelizowane rozporządzenia ministerialne. Od marca br. w całym kraju obowiązuje tzw. bioasekuracja, czyli szereg obowiązków, których celem jest ograniczenie ryzyka przeniesienia wirusa ASF do chlewni. Spełniać musi je każdy rolnik bez względu na to, czy mieszka w gminie, gdzie wykryto wirus ASF, czy też nie. A żółta sfera niesie za sobą kolejne obostrzenia.

Jakie są zatem obowiązki rolników? Świnie muszą być zamknięte, bez możliwości kontaktu z dzikimi zwierzętami. Pasza również musi być zabezpieczoną, przed jakimkolwiek stycznością z dzikami. W przypadku żółtej strefy zakazuje się również karmienia świń zielonką lub ziarnem pochodzącym z obszaru objętym ograniczeniami. Trzeba prowadzić i aktualizować spisy zwierząt, a każde padniecie świni musi być zgłaszane go lekarza weterynarii. W chlewniach muszą być wyłożone maty dezynfekcyjne z uzupełnianym na bieżąco poziomem środka odkażającego.

W przypadku uboju na użytek własny na 24 godziny przed tym faktem należy to zgłosić do Powiatowego Lekarza Weterynarii za pośrednictwem miejscowego lekarza. Ten wykona badania przed i po uboju. Po ubiciu świni należy ją w przeciągu 24 godzin wyrejestrować. Przy sprzedaży świń z żółtej strefy, stosowane są świadectwa zdrowia. Po takie świadectwo należy zgłaszać się do wyznaczonych lekarzy na terenie danej gminy. (mg)