Autobus w rowie. Siedem osób ucierpiało

42 osoby, w tym dwóch kierowców, jechały autobusem, który w ostatni wtorek rozbił się w Fajsławicach. Do szpitala trafiło kilka z nich, w tym troje dzieci. Na szczęście wszystkie obrażenia okazały się niegroźne.

Do wypadku doszło 27 grudnia, przed godziną 12.30, na drodze krajowej nr 17 w Fajsławicach.

– Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia, 50-letni kierowca pasażerskiego autokaru marki Setra, jadąc w kierunku Lublina, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu – relacjonuje aspirant Jolanta Babicz, rzecznik prasowa krasnostawskiej policji. Autobus, który jechał z Lwowa do Warszawy, przewrócił się na bok. Podróżowały nim 42 osoby, w tym dwóch kierowców. Wszyscy to obywatele Ukrainy.

Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Siedem osób zostało przewiezionych do szpitala. Najbardziej ucierpiała 13-latka, która złamała palec. W pozostałych przypadkach skończyło się na siniakach i zadrapaniach. Pozostali podróżni przetransportowani zostali do Centrum Promocji Produktu Lokalnego w Boniewie. Tam, czekając na zastępczy autokar, dostali m.in. ciepłą herbatę.

– Na miejscu wypadku kilka godzin pracowały służby ratunkowe, policjanci wykonywali czynności procesowe pod nadzorem prokuratora oraz z udziałem biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych – mówi aspirant Babicz. Na wyniki ustaleń śledczych trzeba poczekać.

To już drugi tego typu wypadek, do którego w 2022 r. doszło na terenie powiatu krasnostawskiego. Przypomnijmy. 2 stycznia w Łopienniku Podleśny rozbił się litewski autokar, którym podróżowało 46 osób. Pojazd jechał od strony przejścia granicznego z Ukrainą. Na prostym odcinku drogi autokar zjechał z jezdni na pobocze, po czym wpadł do rowu i przewrócił się na bok. Kierowca był trzeźwy, ale prawdopodobnie zasnął za kierownicą. (kg)