Aż chce się przycupnąć

Pozostawione na kilka dni po Nocy Kultury drewniane fotele, leżaki i ławki otoczone kwietnikami okazały się wakacyjnym hitem. Lublinianie chętnie z nich korzystali zarówno w dzień, jak i w nocy. Drewniana instalacja była częścią projektu „Podwórzec”, realizowanego przez Szymona Pietrasiewicza w ramach budżetu obywatelskiego. Dlatego meble zniknęły sprzed ratusza a pojawiły się na ulicy 1-go maja, gdzie działa Punkt Kultury. Jednak pomysł tak się spodobał, że prezydent miasta Krzysztof Żuk postanowił zamówić podobny komplet, by pozostał w centrum co najmniej do końca wakacji. – Widzę z okna ratusza, że miejskie meble, które pojawiły się na placu Łokietka przed Nocą Kultury, cieszą się wielką popularnością wśród mieszkańców Lublina. Trafiły na podwórzec miejski przy ulicy 1 Maja, ale uznałem, że skoro mieszkańcy tak je polubili, to szybko ustawimy w tym miejscu nowe meble i zostaną one do końca lata – poinformował na swoim Facebooku prezydent Lublina. Meble są dobrze zaimpregnowane i solidnie wykonane, więc być może powrócą pod ratusz również w następnym sezonie. (EM.K.)