Bandera to nie Piłsudski!

Odwołania doradzającego prezydentowi Żukowi w sprawach międzynarodowych Krzysztofa Stanowskiego domagają się środowiska kresowe – nie tylko lubelskie. Skandal wybuchł po wywiadzie udzielonym przez byłego wiceministra spraw zagranicznych „Gazecie Wyborczej”, a do głosów krytyki przyłączył się także poseł PiS, Artur Soboń.


Stanowski odniósł się w nim do wypowiedzi ministra Witolda Waszczykowskiego, który pytany o perspektywy integracji europejskiej Ukrainy, zapowiedział, że „z Banderą do Europy nie wejdzie”. „A jak pan by się poczuł, gdyby na przykład Litwini powiedzieli nam, że z Piłsudskim to my do Europy nie wejdziemy?” – oburzył się Stanowski, a zdaniem Kresowian postawił w ten sposób znak równości między marszałkiem Polski i naczelnikiem państwa a zbrodniarzem-ludobójcą, odpowiedzialnym za zorganizowanie rzezi wołyńskiej i planowej eksterminacji nieukraińskiej ludności Kresów (i swoich ukraińskich przeciwników), w wyniku której wyjątkowo okrutną śmierć poniosło ok. 220 tysięcy Polaków. – „To nie tylko nadużycie i manipulacja, obraźliwa dla pamięci marszałka Piłsudskiego, ale także przede wszystkim kolejna próba umniejszenia ogromu zbrodni Bandery” – napisało w swoim oświadczeniu Powiernictwo Kresowe, wspierane przez inne organizacje z całej Polski. – „Nie można godzić się na publiczne oplatanie antypolskich bzdur w rodzaju „UPA to tylko takie ukraińskie AK” albo „Bandera nie różnił się od Piłsudskiego”. Zbrodnię trzeba nazywać zbrodnią, a wzajemne relacje z Ukrainą budować na prawdzie, przede wszystkim prawdzie historycznej” – napisali Kresowianie.
Z krytyką Stanowskiego w dużej mierze zgadza się parlamentarzysta PiS, Artur Soboń. – Proszę wszystkich dobrze życzących Lublinowi o podpowiedź co mam myśleć o słowach K. Stanowskiego z lubelskiego ratusza? Czy są jakiekolwiek granice, które nie zostały tutaj przekroczone? Szanuje i różnice, i Stanowskiego, ale nie znoszę tego typu argumentacji. – krytykuje poseł.
Kresowianie apelują do prezydenta Krzysztofa Żuka o odcięcie się od wypowiedzi swojego współpracownika i zdymisjonowanie Stanowskiego. TAK