Bandzior napadł na stację paliw

Napadł na stację paliw, pobił pracownika i zgarnął utarg. Bandzior swoim łupem długo się nie cieszył – po dwóch dniach wpadł w ręce policjantów.
27-letni oprych zaatakował niewielką stację w gminie Wólka Lubelska koło Lublina. W sobotę, około godz. 3.30 wpadł do sklepu i rzucił się na 64-letniego sprzedawcę z pięściami. Napastnik zaczął bić ofiarę. Pokrzywdzony zdołał mu się wyrwać, pobiegł na zaplecze i wezwał pomoc. Sprawca zgarnął z kasy 4 tys. zł i uciekł.
W zeszły poniedziałek bandzior został zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że mężczyzna w przeszłości był wielokrotnie karany, między innymi za pobicie, uszkodzenie mienia i jazdę w stanie nietrzeźwości. Teraz grozi mu do 12 lat więzienia. LL