Nie będzie jednoosobowych klas

Nie będzie filii szkoły podstawowej w Bezku. Mimo otwartej drogi do pozostawienia szkoły rodzice zgłosili tylko siedmioro dzieci. I nic dziwnego. W Siedliszczu będą miały o niebo lepsze warunki do nauki, a przede wszystkim kontakt z rówieśnikami.

O likwidacji szkoły podstawowej w Bezku pisaliśmy już na naszych łamach kilkukrotnie. Gdy na początku tego roku Rada Miasta Siedliszcze podejmowała uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły, burmistrz zostawił rodzicom otwartą furtkę. Zapowiedział, że jeśli zgłoszą co najmniej dziewięcioro dzieci, to w Bezku będzie można utworzyć filię podstawówki z Siedliszcza. Niedawno odbyło się spotkanie z rodzicami, na którym podtrzymywali chęć utworzenia filii. Ale ostatecznie do dyrekcji Zespołu Szkół w Siedliszczu wpłynęły deklaracje od rodziców tylko siedmiu uczniów.
– Siedmiu uczniów na cztery oddziały – od zerówki do trzeciej klasy – mówi Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza. – W jednej z klas miałby się uczyć jeden uczeń. Absurd i dla ucznia i dla nauczyciela.
Ostatecznie filia nie powstanie. Wszyscy wiedzą, że rodzicom zależy na jak najlepszych warunkach dla swoich pociech i chciałyby, aby do szkoły chodziły jak najbliżej domu. Ale wyposażenie dydaktyczne, dostęp do materiałów szkoleniowych czy chociażby zaplecze sportowe w dużym zespole szkół jest nieporównywalnie lepsze niż w wiejskiej szkółce. Poza tym tak mała filia i tak nieliczne klasy uniemożliwiają integrację rówieśników, pracę zespołową czy motywującą rywalizację.  (bf)