Nie będzie prywatyzacji Cukrowni!

Krajowa Spółka Cukrowa, a tym samym wchodząca w jej skład Cukrownia Krasnystaw, nie zostaną sprywatyzowane – zapewnił podczas spotkania ze Stanisławem Lubasiem, szefem NFZZ Solidarność w KSC, minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel.

15 lutego w Warszawie, na wniosek Krajowego Związku Plantatorów Buraków Cukrowych, zorganizowano spotkanie z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofem Jurgielem oraz sekretarzem stanu w tym resorcie Zbigniewem Babalskim. Pracowników Krajowej Spółki Cukrowej reprezentowali: Stanisław Lubaś i Dariusz Rataj z NSZZ „Solidarność” oraz Jerzy Sakwiński z OPZZ. Rozmawiano głównie o przyszłości spółki.
– Minister Jurgiel stanowczo stwierdził, że dalszej prywatyzacji KSC nie będzie i trwają prace nad jej dalszym rozwojem – relacjonuje Stanisław Lubaś, szef NSZZ „Solidarność” w KSC. – Po dokonaniu niezbędnych ekspertyz do spółki być może będą włączane inne podmioty gospodarcze z sektora rolno-spożywczego – dodaje. Dużo miejsca podczas spotkania zajęły sprawy związane z kontraktacją buraków cukrowych. – Wszystko przez to, że niemiecki koncern Sudzuker chce płacić znacznie mniej za dostarczone buraki niż pozostali uczestnicy rynku i rolnicy oczekują pomocy ze strony rządowej w rozwiązaniu tej trudnej sytuacji – mówi Lubaś.

Szef NSZZ „Solidarność” stwierdził w rozmowie z ministrem Jurgielem, że doskonale pamięta, kto był za wyprzedażą cukrowni w niemieckie ręce. – Dziś te osoby winny stanąć i odpowiedzieć, dlaczego to robili i dlaczego zwalczali ideę powołania Krajowej Spółki Cukrowej „Polski Cukier” SA. Zapytałem również ministra, jakie jest jego zdanie w sprawie wypłaty dywidendy z zysku za ubiegły rok i minister stwierdził, że będzie za pozostawieniem dywidendy w spółce – podsumowuje Lubaś. (kg)