Bez sekretarza

Wakat na stanowisku sekretarza gminy Żmudź. Władze samorządu mają jeszcze niecałe trzy miesiące na ogłoszenie konkursu na to stanowisko. Mają nadzieję, że zostanie nim któryś z obecnych urzędników.

 

Michalina Cymborska, do niedawna sekretarz gminy Żmudź, przed wakacjami oznajmiła, że po 40-latach pracy odchodzi na emeryturę. Do połowy września przebywała na zaległym urlopie, z którego nie wróciła już do pracy. Od tego czasu w Urzędzie Gminy Żmudź jest wakat na stanowisku sekretarza. Wiadomo, że władze gminy wolałyby nie zatrudniać osoby spoza urzędu, bo to generowałyby dodatkowe koszty. Zgodnie z przepisami nie można jednak wybrać sekretarza w ramach wewnętrznego naboru, jak było jeszcze parę lat temu.

Obecne przepisy nakładają na samorządy obowiązek przeprowadzenia konkursu. Nabór kandydatów na sekretarza przeprowadza się nie później niż w ciągu 3 miesięcy od zwolnienia tego stanowiska. Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź, zapewnia, że w żmudzkim urzędzie są osoby spełniające stosowne wymogi.
– Mamy jeszcze czas na rozpisanie konkursu – mówi wójt Niezgoda. – W naszym urzędzie pracują osoby kompetentne do pełnienia funkcji sekretarza, ale oczywiście do konkursu może przystąpić każdy spełniający kryteria. (mo)