Bociany nie mogły wylądować

Nietypowa operacja, w której brał udział m.in. wójt gminy Łopiennik Górny Artur Sawa. W środę do urzędu gminy dotarło zawiadomienie o problemie z jednym z bocianich gniazd.

– Problem polegał na tym, że jedno z gniazd zostało zasłonięte przez gałęzie drzewa – opowiada wójt Sawa. – Nowe pędy przeszkadzały ptakom wylądować – precyzuje. Dzięki błyskawicznej reakcji sołtysa Łopiennika Górnego Piotra Toczonego oraz druhów z OSP Łopiennik Górny – Krzysztofa Ciesielki i Kamila Bubica – z problemem szybko sobie poradzono. – Dziękuję firmie Nizbud za bezpłatne udostępnienie podnośnika – podkreśla wójt Sawa. (k)