Bronowice przeciwne kontraruchowi

Rada dzielnicy Bronowice nie chce, żeby po jednokierunkowych ulicach rowerzyści mogli jeździć pod prąd. Przynajmniej na razie.


Uchwałę w tej sprawie radni podjęli na ostatnim posiedzeniu. O wprowadzenie możliwości jazdy rowerem pod prąd na ulicach Sowiej, Jastrzębiej, Puchacza, Skibińskiej, Biłgorajskiej i Składowej wnosili aktywiści z Porozumienia Rowerowego.
Rada dzielnicy niemal jednogłośnie orzekła, że przy obecnych parametrach natężenia ruchu i zastawianiu tych dróg pojazdami nie ma na to szans. – W obecnej sytuacji na naszych ulicach jednokierunkowych rowerzyści jadący „pod prąd” się nie zmieszczą – mówi Marian Ignaciuk, przewodniczący zarządu dzielnicy Bronowice i dodaje: – Dzielnica bardziej odczuwa brak miejsc parkingowych, również na drogach jednokierunkowych. Przy planowanej od lat przebudowie ulicy Pogodnej będzie to dla nas priorytetowa sprawa.
Sytuacja może zmienić się po oddaniu nowego odcinka Firlejowskiej i ciągu rowerowego, który połączy trasy wzdłuż Bystrzycy z ulicą Łęczyńską. Nastąpi to jednak dopiero za rok. CH