Burmistrz postawiła na swoim

Hanna Mazurkiewicz, burmistrz Krasnegostawu, powołała dyrektorów trzech miejskich podstawówek. Dyrektorem Publicznej Szkoły Podstawowej nr 5 została kojarzona z Prawem i Sprawiedliwością Sylwia Młynarczyk-Rysak. Ten wybór, jak już pisaliśmy, wywołał najwięcej kontrowersji.

Na stronie internetowej Urzędu Miasta Krasnystaw zamieszczono informację o spotkaniu, podczas którego burmistrz Hanna Mazurkiewicz powierzyła stanowiska dyrektorom szkół miejskich na 5-letnią kadencję. Od 1 września br. funkcje dyrektorów pełnić będą: Marzena Morylowska w Publicznej Szkole Podstawowej nr 1, Alicja Kasprzak-Żeżuła w Publicznej Szkole Podstawowej nr 4 oraz Sylwia Młynarczyk-Rysak w Publicznej Szkole Podstawowej nr 5. Marzena Morylowska i Alicja Kasprzak-Żeżuła kontynuują swoją pracę na stanowiskach dyrektorek „Jedynki” i „Czwórki”. Z kolei wybór dyrektora PSP nr 5 wywołał emocje. Do konkursu zgłosiła się tylko jedna kandydatka. Nie spełniła jednak wymogów formalnych. W tej sytuacji burmistrz Krasnegostawu zdecydowała się powierzyć stanowisko dyrektora PSP nr 5 Sylwii Młynarczyk-Rysak, nauczycielce dyplomowanej w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Krasnymstawie.

Rada pedagogiczna i rodzice proponowali, aby skorzystać z drugiej ustawowej możliwości i powierzyć pełnienie obowiązków dyrektora szkoły nauczycielowi z „Piątki” na okres 10 miesięcy. Takiemu rozwiązaniu burmistrz Krasnegostawu była jednak przeciwna. Na stanowisku dyrektora szkoły widziała kojarzoną z Prawem i Sprawiedliwością Sylwię Młynarczyk-Rysak. Jak mówi Krzysztof Gałan, sekretarz miasta Krasnegostaw, negatywne opinie rady rodziców i rady pedagogicznej w tej sprawie nie były dla urzędników wiążące.

– Pani Sylwia Młynarczyk-Rysak posiada odpowiednie kwalifikacje i spełnia wymogi, dlatego została powołana na dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej nr 5. Zawarliśmy w tej sprawie porozumienie z Kuratorium Oświaty w Chełmie, które również nie miało uwag – mówi Krzysztof Gałan. – Pojawienie się nowej osoby może czasem budzić obawy, ale mam nadzieję, że współpraca pomiędzy nową dyrektor a społecznością szkolną będzie się dobrze układała.

Nadzieję na udaną współpracę ma też Sylwia Młynarczyk-Rysak, ale także nauczyciele, którzy wcześniej obawiali się dyrektora z zewnątrz. – Pozostaje nam tylko pogodzić się z sytuacją. Nie będziemy podejmować już żadnych kroków w tej sprawie – mówi jeden z nauczycieli „Piątki”. (red)