Busem wiózł ludzi, miał 2 promile

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 40-letni mieszkaniec gminy Tarnawatka. Mężczyzna, mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie, wiózł busem ludzi z Tomaszowa Lubelskiego do Warszawy. Wpadł w Dziecininie w gminie Fajsławice.

W niedzielę, 20 listopada tuż po godz. 12, funkcjonariusze krasnostawskiej drogówki w Dziecininie zatrzymali do kontroli bus marki mercedes, należący do jednej ze znanych firm przewozowych. – W trakcie czynności okazało się, że 40-letni mieszkaniec gminy Tarnawatka ma w organizmie ponad dwa promile alkoholu – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik prasowy KPP w Krasnymstawie. – W prowadzonym przez siebie busie relacji Tomaszów Lubelski – Warszawa przewoził jedenastu pasażerów. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, a podróżni pojechali dalej z innym kierowcą tej samej firmy – dodaje. 40-latek stracił prawo jazdy, ale na tym nie koniec. Stanie przed sądem za narażenie na szwank zdrowia i życia przewożonych osób. Z policyjnych rejestrów wynika, że mężczyzna był już karany za jazdę po pijaku. Kto wie, jak dla jedenastu osób skończyłaby się jazda busem, gdyby nie reakcja innego kierowcy poruszającego się po krajowej „siedemnastce”. – To on, zaniepokojony stylem jazdy kierującego mercedesem, zadzwonił na policję – informuje rzecznik. – Taka postawa zasługuje na pochwałę – zauważa Wasilewski.
Przypomnijmy, że miesiąc temu w Dziecininie doszło do tragicznego wypadku. Pijany kierowca zabił w nim siebie i swoją żonę. (kg)