Być dobrym jak chleb…

Po zakończeniu trwającego od lipca br. remontu w poniedziałek 3 września znów ruszyła Kuchnia św. Brata Alberta przy ul. Zielonej 3. Potrzebujący pomocy, bezdomni oraz dotknięci ubóstwem lublinianie będą mogli tam codziennie, od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.30 do 11.30, otrzymać bezpłatny gorący posiłek.


Podopieczni Kuchni św. Brata Alberta podczas remontu otrzymywali suchy prowiant, w tym nabiał, warzywa, owoce. Było to możliwe dzięki darom pochodzącym od przyjaciół Bractwa św. Brata Alberta. Dzięki ich pomocy jest zresztą możliwa nieustanna, teraz konieczna w nadchodzącym sezonie jesienno-zimowym, działalność kuchni. M.in. to właśnie oni do tej zasłużonej lubelskiej placówki dostarczają potrzebne ziemniaki, cebulę, marchew, buraki i inne warzywa; a także owoce, kasze, makaron, ryż, olej i innego rodzaju suchy prowiant.

Na marginesie odnotujmy, że każdy nowy darczyńca, który chciałby wesprzeć działalność, funkcjonującej już trzydzieści lat kuchni i jadłodajni, może kontaktować się pod numerem 81 532 64 37 od 7.30 do godz. 15 z Magdaleną Wróbel, skarbnikiem Bractwa, lub Moniką Siwko, prezesem Bractwa.

500 posiłków dziennie

Z lubelskiej jadłodajni korzystają osoby bezdomne, a także chorzy, niepełnosprawni, borykający się z uzależnieniami. W obecnych, trudnych czasach z pomocy kuchni św. Brata Alberta nierzadko korzystają także całe rodziny. W sumie zdarza się, że wydawanych tu jest nawet 500 ciepłych posiłków dziennie.

Odnotujmy, że jadłodajnia i kuchnia została uruchomiona przy ul. Zielonej 3 w 1988 r. z inicjatywy śp. ks. Jana Mazura, który od lat pomagał bezdomnym i potrzebującym i przyczynił się też do uruchomienia schroniska dla bezdomnych przy ul. Dolnej Panny Marii w Lublinie oraz podobnych placówek w Chełmie, Zamościu i Puławach.

Dziś ks. Jan Mazur miałby 70 lat – zmarł 8 marca 2008 roku.

Wracając natomiast do Towarzystwa Pomocy Błogosławionego Brata Alberta, odnotujmy, że zostało ono przekształcone w 1991 r. w Bractwo Miłosierdzia im. Brata Alberta. Pod takim szyldem pomaga lublinianom do dnia dzisiejszego. Obecnie, oprócz jadłodajni i kuchni, prowadzi Ośrodek Wsparcia dla Bezdomnych przy ul. Dolnej Panny Marii 32 w Lublinie, Ośrodek Aktywizacji Społecznej i Zawodowej w Bystrzejowicach oraz Klub Integracji Społecznej. Z jego pomocy korzystają także emeryci, rodziny wielodzietne, samotne matki osiągające niewielki dochód.

Tej działalności przyświeca myśl św. Brata Alberta, której hołdował także ks. Jana Mazur: „Powinno się być dobrym jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”

Monika Skarżyńska