Cała rodzinka zwiewała przed policją

Gdy patrol drogówki chciał zatrzymać do kontroli jadącego fordem, ten zaczął uciekać. Z samochodu zwiali też pasażerowie, w tym dziecko…

W niedzielę, 18 listopada, po 17.00 mundurowi z krasnostawskiej policji na drodze krajowej nr 17 w Łopienniku Nadrzecznym dali sygnał do zatrzymania się kierującemu autem marki ford. – Przyczyną podjęcia kontroli było przekroczenie dozwolonej prędkości. Kierujący nie zareagował, w związku z czym policjanci podjęli pościg włączając sygnały świetlne i dźwiękowe. Jednak i to nie zmusiło kierowcy do zatrzymania się.

Dopiero utrata panowania nad osobówką i wjechanie do rowu zatrzymało nieodpowiedzialnego mężczyznę – mówi Marek Kulibab z KPP w Krasnymstawie. Pomimo tego kierowca nie zrezygnował z dalszej ucieczki, wysiadł z auta i zaczął biec przed siebie. – Oprócz niego z samochodu uciekli pasażerowie, w tym dziecko – dodaje Kulibab. W takiej sytuacji policjanci wezwali na miejsce inne patrole.

Ostatecznie uciekiniera udało się złapać. – Okazał się nim 43-letni mieszkaniec Lublina. Został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie, miał ponad 1,5 promila. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Ponadto ustalono pasażerów pojazdu. Nikomu nic się nie stało – informuje Kulibab. 43-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. (kg)