Ile za chatkę dla żaka?

Średnio od 1500 do 1800 zł złotych za dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 40-50 m kw muszą zapłacić w Lublinie studenci, którzy 1 października rozpoczęli nowy rok akademicki. Ofert na wynajem jest sporo, by jednak znaleźć dobrą cenowo, trzeba się pośpieszyć.


Przy wynajmie standardowego dwupokojowego mieszkania różnice w cenie mogą być bardzo znaczące – podkreślają autorzy raportu z sieci biur nieruchomości Metrohouse, którzy przeanalizowali stawki ofertowe mieszkań do wynajmu w kilkunastu popularnych lokalizacjach akademickich w Polsce. Przyjęto, że przedmiotem wynajmu jest dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 40-50 m kw. Jako że studenci nie są jednolitą grupą, przyjęto dwa warianty wynajmu: mieszkanie w centralnych rejonach miasta oraz w tańszych dzielnicach, zwykle na przedmieściach, wybierane głównie ze względu na niższą cenę.
Z danych Metrohouse wynika, że w Lublinie niezależnie od tego, czy wynajmujemy mieszkanie w ścisłym centrum, czy poza nim zapłacimy najczęściej nie więcej niż 1800 zł. W osiedlach położonych dalej od centrum i uczelni można znaleźć dwa pokoje nawet za 1200 zł.
Na rynku nie brakuje też dużo droższych ofert, choćby na nowo wybudowanym osiedlu Wiktoryn przy ulicy Unickiej, gdzie za dwupokojowe mieszkanie trzeba zapłacić nawet blisko 3000 zł. Cena jest tak wysoko, bo skierowana głównie do studentów z zagranicy, kształcących się na oddalonym zaledwie o kilkaset metrów Uniwersytecie Medycznym.

Jak Lublin wygląda na tle innych ośrodków?

Zgodnie z przewidywaniami najdrożej jest w stolicy. Jeżeli student chciałby zamieszkać w dwupokojowym mieszkaniu w centrum Warszawy, standardowo musi zapłacić od 2200 do 3500 zł, choć łatwo znajdziemy też oferty przekraczające 5 czy 7 tys. zł. Tańszym rozwiązaniem jest wynajem mieszkania np. na Białołęce, gdzie dwupokojowe M można, z racji dużej podaży, znaleźć już za 1600-1800 zł i czasem mają one wyższy standard niż te w centrum miasta.
Jak twierdzą specjaliści z Metrohouse, wysokie ceny wynajmu są także domeną Wrocławia, gdzie zwykle właściciele mieszkań w centrum miasta oczekują kwot od 2100 do 2500 zł. Tańsze ceny wyjściowe znajdziemy na Psim Polu, gdzie średnie widełki cenowe mieszczą się w przedziale 1700-2100 zł. Podobne ceny wynajmu, jak w centrum Wrocławia widzimy w centralnych rejonach Krakowa, choć np. w Nowej Hucie jest nieco taniej niż w sypialnianych osiedlach Wrocławia.
Studiujący w Gdańsku raczej omijają Starówkę, gdzie za dwa pokoje właściciele żądają zwykle powyżej 2000 zł. Nieco taniej jest na osiedlach z dala od centrum, gdzie nie będzie problemu ze znalezieniem lokum za mniej niż 2000 zł.
Natomiast w centrum Poznania za 40-50 mkw. płacimy w okolicach 2000 zł. Tańszym rozwiązaniem jest poszukanie mieszkania z dala od serca miasta. Na Jeżycach w dwóch pokojach zamieszkamy już od 1500 zł. Spośród dużych miast najtańszy wynajem mieszkania jest możliwy w Łodzi, gdzie poza centrum możemy znaleźć oferty w cenach nieznacznie wyższych od tysiąca złotych.
Podobne ceny jak w Lublinie znajdziemy w Katowicach. Nieco taniej jest w Białymstoku, Toruniu i Łodzi, gdzie dwa pokoje wynajmiemy już do 1400 zł. W każdym z tych miast można znaleźć lokale nawet poniżej 1000 zł za wynajem, choć należy pamiętać, że ich standard będzie pozostawiał sporo do życzenia.
Metrohouse, oprac. KB