Chciał udusić kierowcę

A wydawało się, że takie rzeczy dzieją się tylko w filmach. 18-letni kierowca w Siennicy Nadolnej wziął autostopowicza. Po kilku minutach pożałował swej decyzji. 32-latek z gminy Łopiennik Górny rzucił się bowiem na niego z pięściami i zaczął dusić.

Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę, 22 grudnia, po 22:00. – Do tankującego samochód w Siennicy Nadolnej 18-latka podszedł mężczyzna i zapytał, czy ten może go podwieźć do Krasnegostawu. Kierowca zgodził się i poszedł zapłacić za paliwo. Gdy wrócił, nieznajomy już siedział w jego aucie – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Podczas jazdy mężczyzna poprosił 18-latka, by ten podwiózł go dalej, aż do Łopiennika, gdzie, jak stwierdził, mieszka.

– Dodał, że ma chorą nogę i nie może chodzić. W trakcie rozmowy czuć było od niego silną woń alkoholu. Następnie poprosił o skręcenie w polną drogę. Kierujący BMW 18-latek zatrzymał się i kazał mu wysiąść, mówiąc, że dalej nie pojedzie – relacjonuje rzecznik. Wtedy autostopowicz zaatakował.

Wyrwał kierowcy kluczyki od auta i zgasił wewnątrz światło. Przestraszony 18-latek wyszedł z samochodu. Wówczas zadzwoniła jego komórka. Gdy kierowca odebrał telefon, nieznajomy mężczyzna uruchomił silnik auta i próbował wrzucić bieg. – Kierowca chciał zabrać mu kluczyki i doszło do szarpaniny.

Agresywny pasażer zaczął wtedy bić i dusić 18-latka – mówi Wasilewski. Na szczęście młodemu mężczyźnie udało się oswobodzić, wyjąć kluczyki ze stacyjki i uciec. Do auta kierowca wrócił po tym, jak na miejsce dojechał jego brat. W pobliżu napastnika już nie było, zostawił on jednak po sobie „pamiątkę” – wygięte drzwi BMW, zniszczoną tapicerkę oraz rozbity ekran wbudowanej nawigacji.

Oprócz tego autostopowicz zabrał plecak i kurtkę kierowcy. Sprawą od razu zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego krasnostawskiej komendy, którzy już w poniedziałek zatrzymali sprawcę rozboju. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec gminy Łopiennik Górny. – Jest on dobrze znany policjantom.

Niedawno opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za podobne przestępstwa. Mężczyzna usłyszał m.in. zarzut rozboju, zniszczenia mienia, za które będzie odpowiadać w warunkach recydywy. Po doprowadzeniu sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy – podsumowuje Wasilewski. (kg)