Chełmianin znów ze złotem

Ma 44 lata. Pracuje w banku jako informatyk, a po godzinach… kolejny rok z rzędu zdobywa tytuł mistrza Polski w fitness.

7-8 października rozegrały się Mistrzostwa Polski Juniorów i Weteranów w Kulturystyce i Fitness. To jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń na polskiej scenie sportów sylwetkowych. To właśnie tam chełmianin Piotr Zieliński po raz kolejny z rzędu zdobył złoty medal w fitness plażowym weteranów.
– Udało mi się obronić wywalczony przed rokiem tytuł mistrza Polski, chociaż łatwo nie było – przyznaje Piotr. – Wystartowało więcej zawodników niż w ubiegłym roku i byli zdecydowanie lepiej przygotowani.
Jednak chełmianin w tym sezonie też nie próżnował. Dobrą sylwetkę starał się utrzymywać przez cały rok, a na osiem tygodni przed zawodami rozpoczął przygotowania stricte do zawodów. Odpowiednio dobrana i zbilansowana dieta, litry potu na treningach i udało się osiągnąć zamierzone efekty. Piotr przyznaje, że ważną częścią jego planu treningowego są także spacery.
– Poprawiają samopoczucie, łagodzą stres i napięcie, a przede wszystkim są skutecznym sposobem na spalenie nadmiaru tkanki tłuszczowej. Spacery mają zbawienny wpływ na nasze ciało, o czym razem z moją narzeczoną – Anną Bernady, próbowaliśmy przekonać mieszkańców Chełma, zachęcając do wspólnego spacerowania. Dołączyło do nas kilkanaście osób, z którymi regularnie wybieraliśmy się na szybki przemarsz przez miasto – mówi Piotr i zapowiada, że już niebawem akcja wspólnych spacerów ruszy na nowo.
Zdradza nam też, że tytuł mistrza Polski to nie jedyny sukces, jaki w ostatnim czasie osiągnął. Na początku września zdobył złoty medal w kategorii fit model podczas organizowanego w Warszawie Grand Prix Polski w Kulturystyce i Fitness.

Zmierzy się z najlepszymi na świecie

Tytuł mistrza Polski oznacza, że już za kilka tygodni Piotr Zieliński będzie mógł reprezentować nasz kraj na Mistrzostwach Świata w Kulturystyce i Fitness, które odbędą się w Rumunii.
– Jeszcze kilka tygodni temu nie zakładałem startu w tych zawodach. Sukces na Mistrzostwach Polski dodał mi wiatru w żagle i podjąłem decyzję. Będę reprezentował nasz kraj na Mistrzostwach Świata – mówi kulturysta.
A zatem nie pozostaje nam nic innego, jak w połowie listopada trzymać kciuki za mieszkańca naszego miasta. (mg, fot. Sylwester Szymczuk)