Chronione żarłoki

Łosie niszczą mieszkańcowi gminy Ruda-Huta młody las. Apeluje on o interwencję do myśliwych, ale ci tłumaczą, że łoś jest pod ochroną.

– Jakiś czas temu posadziłem na swojej działce niedaleko domu niewielki lasek świerkowy – opowiada mieszkaniec gminy Ruda-Huta. – Działka jest spora i nie mam możliwości jej ogrodzić. Problem w tym, że podchodzą tam łosie i niszczą moje młode drzewka. Aż żal na to patrzeć. Drzewa obdarte są z kory. Chciałbym, aby ktoś w tej sytuacji mi pomógł. Myśliwi powinni interweniować.
Mirosław Sawicki, przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Chełmie, informuje, że interwencja myśliwych w tej sytuacji jest niemożliwa.
– Obowiązuje moratorium na odstrzał łosi, zatem okres ochronny trwa cały rok – wyjaśnia Sawicki. – W związku z tym, myśliwi, koła łowieckie nie odpowiadają za szkody wyrządzone przez łosie. Powstałe szkody trzeba zgłosić do Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. (mo)