Chrystus królem Wszechwładnym

19 listopad w sanktuarium w Łagiewnikach biskupi polscy dokonali symbolicznego aktu przyjęcia Jezusa za Króla i Pana.
Dzień później, w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, akt ten został powtórzony podczas liturgii parafialnych we wszystkich kościołach Polski. Święto Chrystusa Króla wprowadził Pius XI 11 grudnia 1925 r. encykliką „Quas Primes”. Papież widział w nim środek zaradczy przeciw laicyzacji, która w ówczesnym świecie zaczęła niszczyć w szybkim tempie życie duchowe chrześcijan. Najpierw było ono obchodzone w ostatnią niedzielę października, ale reforma soborowa z 1969 r. przeniosła uroczystość na ostatnią niedzielę roku liturgicznego.

Zapobieganie apostazji

Wspomniany akt to zdaniem biskupów polskich wielkie wezwanie, impuls mobilizujący do podjęcia solidnej pracy nad sobą w celu odbudowania i ożywienia osobistej więzi z Jezusem, która jest u podstaw Jego królowania w naszym życiu. Zdaniem biskupów intronizacja obudzi żywą wiarę i wyprowadzi wiernych z letargu, który prowadzi do cichej apostazji – zostawiania Boga na marginesie czy wręcz odchodzenia od Niego.
Jest to ostatni, przed adwentowym wyciszeniem, mocny akord roku liturgicznego.
Geneza kultu Chrystusa jako króla sięga już Starego Testamentu, zapowiadającego przyjście Mesjasza, króla, potomka Dawida. Uznanie Jezusa za króla jest więc w chrześcijaństwie naturalną konsekwencją, gdyż pochodził on wprost z królewskiego rodu Dawida. Najważniejszą biblijną przesłanką do uznania tego tytułu jest scena przesłuchania Jezusa u Piłata, opisana w Ewangelii św. Jana. „A więc jesteś królem?” zapytał Piłat. „Tak, jestem królem. Królestwo moje nie jest z tego świata” ( J.18, 33-40) – odpowiedział Pan Jezus.

Nie lękajmy się…

Warto tu przypomnieć, że już 1 stycznia 1948 roku polscy biskupi w liście pasterskim Episkopatu Polski pisali m.in. „Bo jeśli pragniemy, by nad Polską, w potędze swych cudów zajaśniało Serce Zbawiciela, Serce pełne łaskawości, dobroci i miłosierdzia, to trzeba, byśmy godni się stali tego najświętszego z Bogiem naszym przymierza. Trzeba serce swoje oczyścić, wyrywając z niego silnym i prężnym szarpnięciem korzenie grzechu i oddać dusze pod panowanie Boskiego Króla. Nie lękajmy się. Spełni wtedy On obietnice swoje”.
W ikonografii Chrystus Król już od starożytności przedstawiany jest jako Pantokrator, czyli Wszechwładca, Pan wszystkiego zasiadający na tronie, mający ziemię pod nogami lub trzymający glob ziemski w dłoni. Tak przedstawiają Jezusa dawne ikony i mozaiki. Tak też pokazany jest w Apokalipsie – zasiadający na tronie Pan, któremu oddawana jest cześć. Na krzyżu Chrystusa widniał napis: „Jezus Nazarejczyk Król Żydowski.” (J.19, 19), a ukrzyżowany z nim łotr prosił tuż przed śmiercią: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy będziesz w swoim królestwie” ( Łk.23, 42)
Lubelska parafia pw. Chrystusa Króla przy ul. Ponikwoda 32 została erygowana 21 listopada 2010 r. Kościół wznosi się na terenie cmentarza parafialnego, założonego w 1868 r. w dzielnicy Kalinowszczyzna. Przy parafii, liczącej obecnie 5102 wiernych, działają liczne grupy modlitewne, w tym m. in.: Legion Maryi, Oaza Rodzin, Duszpasterstwo Młodzieży, Krąg Biblijny, Akcja Katolicka, Parafialny Oddział Caritas, Koło Żywego Różańca, scholia, Rada Duszpasterska oraz Służba Liturgiczna Ołtarza, dla której uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata jest świętem patronalnym.
Elżbieta Kasprzycka