Chuligani atakują szkoły

Ktoś wybija okna w chełmskich szkołach. Winnych jak na razie brak. To sprawka uczniów czy osiedlowych wandali? Podobno szyby lecą też w autach.

Pierwsze zgłoszenie przyszło w piątek (9 grudnia). Nocą ktoś zakradł się na teren Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 6 i wybił szybę w drzwiach wejściowych. Straty poszkodowani wycenili na 700 zł. Kilka dni później, w nocy z niedzieli na poniedziałek (11-12 grudnia) wandale (niewykluczone, że ci sami) wybili okna w szkole na sąsiednim osiedlu (ZSO nr 8). Tu narobili większych szkód na 3 tys. zł.
W przypadku drugiej placówki to nie jedyny atak na szkołę. Jakiś czas temu dyrekcja „Ósemki” zgłosiła na policję inny akt wandalizmu – ktoś pomazał budynek farbą.
Policja prowadzi dochodzenie i szuka delikwentów, a mieszkańcy os. Kościuszki mówią, że to nie wszystko. W tym samym czasie, kiedy miały miejsce dewastacje szkół, w kilku zaparkowanych przy ul. Wolności autach ktoś miał wybić szyby. Policja nie potwierdza jednak tych doniesień – oficjalnie żaden poszkodowany nie zgłosił się do komendy. (pc)