Chwile strachu przed podstawówką

We wtorek rano (27 października, około godz. 8) dyżurny chełmskiej komendy odebrał zgłoszenie do zdarzenia drogowego przy Szkole Podstawowej nr 11.

Jak wynikało z pozyskanych informacji, w porze największego ruchu, tuż przed przejściem dla pieszych na wysokości głównego wejścia do placówki, doszło najpewniej do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Na miejscu okazało się jednak, że rozbita kia to nie efekt kolizji, a uderzenia w drzewo.

Kierowca samochodu (69 lat) nieporadnie tłumaczył policjantom, że przez własną nieuwagę zjechał z trasy. Do mężczyzny przyjechała karetka, ale nie wymagał on pomocy medycznej. Tyle szczęścia, że na jego drodze nie pojawił się żaden uczeń, bo wówczas tłumaczenia o nieuwadze okazałyby się niewystarczające… (pc)