Cichociemny ze Strupina Dużego

W Niedzielę Palmową (9 kwietnia) w Strupinie Dużym (gm. Chełm) odbyły się uroczystości upamiętniające ppor. Wiktora Karamacia. Cichociemny, który urodził się 6 marca 1909 r. w Strupinie Dużym, podczas operacji lotniczej „Weller 7” (w nocy z 8-9 kwietnia 1944), wraz z grupą 3 skoczków, został przerzucony do kraju jako kurier Delegatury Rządu na Kraj.

Po mszy św. na placu przy Zespole Szkół w Strupinie Dużym odbyła się część główna uroczystości. Po wprowadzeniu asysty wojskowej i pocztów sztandarowych oraz odegraniu hymnu państwowego zaprezentowano krótki biogram ppor. Wiktora Karamacia, a głos zabrał wójt gminy, Wiesław Kociuba: – Ppor. Wiktor Karamać urodził się tutaj, w Strupinie Dużym, tu spędził dzieciństwo i młodość. Dzisiaj nasza obecność tutaj, tak liczna, młodzieży, mieszkańców Strupina Dużego i okolicznych miejscowości, świadczy o tym, że pamiętamy i jesteśmy dumni. I niech ta pamięć trwa na pokolenia – mówił wójt.
W następnej kolejności o Karamaciu mówili: Franciszek Golik – prezes Zarządu Okręgowego Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polski i Byłych Więźniów Politycznych, Ewa Grusza – dyrektor ZS w Strupinie Dużym i Bartłomiej Porzycki – uczeń szkoły i krewny podporucznika. W odsłonięciu tablicy uczestniczył też Michał Gwizda, wnuk Karamacia, który zdradził przybyłym mało znany fakt z życia swojego dziadka – przeszkolony spadochroniarz miał lęk wysokości.
Kolejnym punktem uroczystości była recytacja wierszy przez Lidię Jurkiewicz i 4-letniego krewnego W. Karamacia, Frania Farimy oraz pieśni w wykonaniu Zespołu „Kombatant”.
Uroczystości zorganizowało Biuro Promocji Gminy Chełm, Honorowy Komitet Organizacyjny Uczczenia Pamięci ppor. Wiktora Karamacia, a poczęstunek dla gości przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich ze Strupina Dużego. (pc)