Ciężarówki padają w Chorupniku

Dwie ciężarówki przewróciły się w ubiegłym tygodniu na drodze wojewódzkiej w Chorupniku (gmina Gorzków).


Do pierwszego zdarzenia doszło w środę po 5.00. – 34-letni mieszkaniec Brzeska, kierując ciężarówką marki Scania z naczepą, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu – informuje Marek Kulibab z krasnostawskiej policji. Na szczęście w tym miejscu na drodze w Chorupniku nie było innych samochodów, czy pieszych. Kierujący jechał sam i był trzeźwy. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Krasnostawscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Wstępnie ustalono, że doszło do niego wskutek zaśnięcia.

Do drugiego zdarzenia doszło w czwartek, również w okolicach 5.00. – Do Chorupnika zostali skierowani policjanci z drogówki, ze względu na zdarzenie dwóch ciężarówek. Sytuacja wyglądała na niebezpieczną, skończyło się tylko na uszkodzonym pojeździe – dodaje Kulibab. Policjanci ustalili, że 51-letni mieszkaniec gminy Chełm, kierując ciężarówką marki Renault z przyczepą, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, po czym zarzuciło ciężarówką i stanęła ona w poprzek drogi.

Nastąpiło to w sytuacji, gdy z naprzeciwka nadjeżdżała inna ciężarówka Renault, której 54-letni kierowca, by uniknąć zderzenia, zjechał do rowu. I tym razem nikomu nic się nie stało i nie doszło do zderzenia się ciężarówek. Kierujący pojazdami byli trzeźwi i nie odnieśli obrażeń. 51-latek został ukarany mandatem. (k)