Co z Aleksandrówką?

Mieszkańcy Aleksandrówki pod Sawinem czekają na obiecany remont drogi, ale przetarg, który rozstrzygnięto przed tygodniem, nie poszedł po myśli urzędników z powiatu chełmskiego. Starosta zastanawia się, co zrobić…


Na utwardzenie drogi w Aleksandrówce, która połączy gminę Sawin z gminą Wierzbica, powiat chełmski dostał 300 tys. zł dofinansowania z marszałkowskiego Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. Oczywiście to za mało, żeby utwardzić cały, blisko trzykilometrowy odcinek. Starosta chełmski obiecał, że dołoży do remontu żeby za jednym zamachem zrobić całą drogę.

Ale kwoty, jakie wychodzą z przetargów, mogą w tym przeszkodzić, bo poszybowały w górę. Za utwardzenie drogi dwoma warstwami kruszywa i roboty ziemne jedyny wykonawca, który wystartował w przetargu, zażądał ponad 1,5 mln zł. – Chcemy tak przygotować drogę, aby w przyszłości pozostało jedynie położenie tam dywanika asfaltowego – mówi Piotr Deniszczuk, starosta chełmski.

– Ale z wynikiem przetargu muszę się „przespać” i przekalkulować to na chłodno. Trzeba się zastanowić czy robić drogę za takie pieniądze, ogłaszać przetarg raz jeszcze, a może ograniczyć zakres rzeczowy prac, na co pozwala umowa dofinansowania z FOGR. Tak czy inaczej – inwestycję chcemy realizować. (bf)