Co z wytwórnią asfaltu?

Mimo protestów okolicznych mieszkańców postępowanie mające doprowadzić do powstania na działkach w Krupem wytwórni asfaltu nie ustaje. Na razie sprawa jest jednak w zawieszeniu, m.in. z powodu śmierci wójta gminy Krasnystaw Janusza Korczyńskiego.

Przypomnijmy. 23 sierpnia 2017 r. do wójta gminy Krasnystaw wpłynął wniosek od Zakładu Budowlano-Transportowego „Drogomost” z Mokrego, o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie wytwórni mas bitumicznych na działkach w miejscowości Krupe. Po uzyskaniu opinii od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie Wydział Spraw Terenowych II w Chełmie oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krasnymstawie o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i ewentualnego zakresu raportu wójt Janusz Korczyński zdecydował o potrzebie przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia i nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko, ustalając jednocześnie jego zakres. 29 grudnia 2017 r. wnioskodawca przedłożył raport, który został przekazany Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Lublinie, Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w Krasnymstawie oraz Państwowemu Gospodarstwu Wodnemu Wody Polskie w celu uzgodnienia warunków realizacji wyżej wymienionego przedsięwzięcia. 26 stycznia 2018 r. wnioskodawca przedłożył do wójta uzupełnienie raportu, które zostało z kolei przekazane RDOŚ w Lublinie i krasnostawskiemu sanepidowi. Na tym nie koniec. 6 lutego do urzędu gminy Krasnystaw wpłynęło pismo od Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, w którym dyrektor Zarządu Zlewni w Zamościu, poinformował, że ze względu na szczególnie skomplikowany charakter sprawy, wyznaczył nowy termin na wydanie opinii w przedmiotowym postępowaniu. Co dalej w sprawie nie wiadomo. 21 lutego zmarł niespodziewanie wójt Janusz Korczyński, komisarza mającego go zastąpić w wykonywanych obowiązkach do końca ostatniego tygodnia premier Mateusz Morawiecki wciąż nie przedstawił. – Jesteśmy w zawieszeniu – przyznaje Edyta Gajowiak-Powroźnik, sekretarz gminy Krasnystaw. – Tylko wójt może wydawać pewnego rodzaju decyzje, np. o przetargach, czy podpisywać umowy. Mamy np. przez to problem z podpisaniem umowy na dostawę prądu. To dla nas bardzo ciężki czas, a o powołaniu komisarza wciąż nie słychać – dodaje.
Mimo protestów mieszkańców Wincentowa, Krupca, czy Bzitego, wcale nie jest powiedziane, że wytwórnia asfaltu w gminie Krasnystaw nie powstanie. W gminie przekonują, że zgodnie z zasadami, organ prowadzący postępowanie powinien kierować się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. „Wobec złożonego wniosku przez inwestora, wójt zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia, zgodnie z obwiązującymi normami prawnymi w tym zakresie. W toku postępowania organ prowadzący postępowanie umożliwia udział społeczeństwa w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko oraz uzyskuje odpowiednie opinie i uzgodnienia od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krasnymstawie oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. W oparciu o wyrażone stanowiska w sprawie przez wyżej wymienione organy oraz strony postępowania zostanie wydana stosowana decyzja, która uwzględniać będzie interes społeczny mieszkańców gminy Krasnystaw” – czytamy w oświadczeniu, jakie dostaliśmy z gminy Krasnystaw. (kg)