Cypis skazany za dwa morderstwa w Lublinie

Piotr C. (40 l.) ps. Cypis podczas doprowadzenia na przesłuchanie do prokuratury

Piotr C. (40 l.), ps. Cypis, niedawno został prawomocnie skazany za wyrzucenie kobiety przez balkon z VI piętra. Teraz przed Sądem Okręgowym w Lublinie odpowiadał za kolejne zabójstwo.


Mężczyzna został oskarżony o bestialskie zakatowanie na śmierć swojego kolegi Dariusza H. ps. Dyzio. Za zbrodnię skazano go na 14 lat więzienia.

Do tragedii doszło w czerwcu 2016 roku w bloku przy ul. Prusa w Lublinie. Ofiara pomagała remontować Cypisowi mieszkanie. Prace się przedłużały, bo mężczyźni dość często zaglądali do kieliszka. W końcu doszło między nimi do sprzeczki. Piotr C. zaczął okładać kolegę pięściami, kopać, bić metalową rurką. Katował go przez kilka dni, aż powiedział do swojej partnerki: „Chyba Dyzio zdechł”.

Zabójca i jego kobieta, Monika B., nie przejęli się zupełnie skatowanym mężczyzną. Jeszcze tego samego wieczora poszli do baru pograć na automatach. Potem partnerka wezwała pogotowie, a Cypis wyjechał nad jezioro. Później dołączyła do niego Monika. Wkrótce oboje zostali zatrzymani przez policjantów. Piotrowi C. groziło dożywocie. Został jednak skazany na 14 lat więzienia. Jego partnerka za nieudzielenie pomocy, dostała karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Wcześniej uprawomocnił się wyrok za inną zbrodnię Cypisa, do której doszło przy ul. Montażowej. Wtedy, podczas domowej imprezy, wyrzucił on przez balkon swoją znajomą, 43-letnią Marię M. Sąd skazał go za to na 15 lat więzienia. LL