Czarna sobota

W sobotę Motor przegrał po raz drugi w tym sezonie na Arenie Lublin.

Upragniony awans do II ligi piłkarzy Motoru oddala się! W sobotę lublinianie przegrali kolejny mecz z rzędu, nie dając tym razem rady na Arenie Lublin Wiśle Sandomierz, outsiderowi rozgrywek. W sobotę porażkę zanotowała też rewelacyjnie spisująca się wiosną świdnicka Avia. Podopieczni trenera Dominika Bednarczyka ulegli 0:1 w Ostrowcu Świętokrzyskim KSZO 1929.

W sobotni wieczór piłkarze Motoru mieli świetną okazję aby zniwelować straty do prowadzącej w tabeli Resovii zaledwie do punktu, rzeszowianie bowiem w rozgrywanym dwie godziny wcześniej spotkaniu z Chełmianką osiągnęli bezbramkowy remis. Niestety, motorowcy nie wykorzystali prezentu od ChKS-u.

Choć w meczu z Wisłą dominowali od początku do końca nad rywalami, przewagi udokumentować i pokonać bramkarza Patryka Drzymały im się nie udało. Na domiar złego, to goście w 65. minucie znaleźli drogę do siatki Motoru – Jarosław Piątkowski przymierzył z rzutu wolnego.

Avia w Ostrowcu Świętokrzyskim stoczyła z KSZO, które po kolejnej wygranej włączyło się do walki o awans, zacięty bój. Świdniczanie mieli dogodne okazje do strzelenia choćby wyrównującej bramki, ale rywale nie dali sobie wydrzeć punktów.
MAG