Czarny tydzień na drogach

Ostatni tydzień na drogach powiatu włodawskiego obfitował w bardzo poważne zdarzenia drogowe. Policjanci odnotowali aż pięć wypadków, z których trzy były naprawdę groźne. Najpoważniej ranny został 9-letni chłopiec, potrącony podczas przechodzenia przez jezdnię. W ciężkim stanie śmigłowcem został przetransportowany do szpitala.

Środa (27 września) przejdzie do annałów włodawskiej policji jako jeden z najgorszych dni w historii. Tego dnia na drogach powiatu doszło do trzech bardzo poważnych wypadków. – O pierwszym z nich dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony około godziny 13:30 – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 56-letnia rowerzystka – mieszkanka gminy Wyryki – została potrącona przez wyprzedzający ją samochód marki Iveco, kierowany przez 28-latka z gminy Kolno. Do zderzenia doszło najprawdopodobniej dlatego, że kobieta zaczęła wykonywać manewr skrętu w lewo, wcześniej go nie sygnalizując. Rowerzystka została zabrana do szpitala z obrażeniami ciała – dodaje pani rzecznik. Kolejne poważne zdarzenie miało miejsce niemal w tym samym czasie w Andrzejowie (gm. Urszulin). W tym wypadku bardzo poważnie ranny został 9-letni chłopiec, który podczas przechodzenia przez jezdnię został potrącony przez jadącą Volkswagenem Tiguanem 47-letnią mieszkankę gminy Hańsk. Natomiast ok. 15. na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i Reyomonta we Włodawie doszło do zderzenia dwóch rowerzystów. Początkowe ustalenia policjantów wskazują, że podczas opuszczania przez 70-letnią mieszkankę Włodawy ścieżki rowerowej doszło do zderzenia z jadącym jednośladem ok. 7-letnim chłopcem, który po zderzeniu… uciekł z miejsca wypadku. Kobieta w efekcie wypadku doznała obrażeń ciała.

– Niestety, nie były to jedyne zdarzenia w tym tygodniu – tłumaczy Tadyniewicz. – Dzień wcześniej, we wtorek (26 września) na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej z Jana Pawła II miał miejsce wypadek z udziałem dwóch aut osobowych. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że 51-letnia kierująca pojazdem marki Opel Corsa podczas wykonywania manewru skrętu w lewo nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu 62-letniemu kierującemu samochodem marki Nissan Qashqai, co doprowadziło do zderzenia obydwu pojazdów. W efekcie trzy osoby z obrażeniami ciała trafiły do szpitala. W tym samym dniu doszło także do potrącenia rowerzystki na skrzyżowaniu ul. Czerwonego Krzyża i Witosa we Włodawie. W tym przypadku 67-letnia mieszkanka Włodawy nie dostosowała się do znaku „STOP”, co doprowadziło do zderzenia z kierowanym przez mieszkańca gminy Włodawa pojazdem marki BMW. Kobieta z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. (bm)