Czeki na naukę

Lubelskie uczelnie z milionami – symboliczne czeki przekazał przedstawicielom szkół wyższych senator Andrzej Stanisławek wspólnie z posłem Sylwestrem Tułajewem.

– To bardzo dobra wiadomość dla naszego miasta i regionu – podkreślał Sylwester Tułajew (PiS), poseł na sejm RP. – Te pieniądze będzie można wykorzystać na zadania z zakresu poprawy funkcjonowanie kształcenia – mówił. Politechnika Lubelska otrzymała czek na ponad 11 mln zł. KUL otrzymał równie wysoką dotację – 11,6 mln zł, Uniwersytet Medyczny też ponad 11 milionów złotych. Uniwersytet im. Marii Skłodowskiej-Curie uzyskał niemal 10 milionów złotych a Uniwersytet Przyrodniczy – ponad 6,4 mln złotych. Środki pochodzą z programu Zintegrowany Rozwój Uczelni.

Jednym z tematów spotkania była również Konstytucja dla Nauki ( tzw. Ustawa 2.0). Zebrani naukowcy kolejny raz wyrazili swoje wątpliwości dotyczące zmian w szkolnictwie wyższym. – Wiemy, że czeka nas ogromna praca, czekamy na ustawę i to, co z niej wyniknie wiedząc, że najbliższe lata postawią przed nami bardzo trudne zadania – mówiła podczas spotkania dr  hab. Alina Orłowska, prorektor do spraw kształcenia UMCS.

– Niepokoi nas to, że w ustawie, która ma regulować kwestie kształcenia, nie występuje pojęcie „uniwersytetu medycznego” – podkreślała Ewa Abramek, kanclerz Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. – Uważamy że definicja „uniwersytetu medycznego” powinna znaleźć się w ustawie zasadniczej – dodała. (EM.K.)