Czołówka w Strachosławiu

Obrażenia kierującego Oplem Corsą 18-latka z Chełma były na tyle poważne, że nie było mowy o zbadaniu na miejscu wypadku stanu trzeźwości chłopaka. Dopiero w szpitalu medycy pobrali od niego krew do badań na obecność alkoholu. Pewne jest, że prowadził auto, nie mając prawa jazdy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (1 kwietnia), nad ranem. 18-latek jechał Oplem Corsą od Chełma w stronę Hrubieszowa (jak się później okazało, nie mając w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami).

Razem z nim autem podróżowali jeszcze: 15-latek z gm. Kamień oraz 20-latka z Chełma. Na wysokości skrętu na Kamień kierowca – bez żadnego sygnału – zjechał nagle na sąsiedni pas. Corsa uderzyła czołowo w jadącego od Hrubieszowa Opela Astrę, którym kierował 38-latek z gm. Horodło.

– W wypadku na terenie Strachosławia poszkodowane zostały cztery osoby. Z obrażeniami ciała zostały one przetransportowane do dwóch szpitali, w Chełmie i Krasnymstawie – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

38-latek spod Hrubieszowa został przebadany na miejscu alkomatem. Był trzeźwy. Od 18-latka zabezpieczono natomiast krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. – Policjanci wyjaśniają bliższe okoliczności tego zdarzenia i apelują o zachowanie ostrożności na drodze – podkreśla podkom. Czyż. (pc)