Czy w mniejszych miastach wojewódzkich trudniej o kupno mieszkania?

Szybkie podwyżki cen mieszkań są widoczne również w mniejszych i średnich miastach wojewódzkich, takich jak choćby Lublin. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, czy wynagrodzenia nadążają za wzrostem cen metrażu mieszkań.


Wiele analiz dotyczących podwyżek cen mieszkań oraz ich dostępności, koncentruje się na sześciu krajowych metropoliach (Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu oraz Gdańsku). W tych wiodących miastach skupia się około połowa obrotu lokalami mieszkalnymi. Ważną rolę odgrywają również rynki regionalne znajdujące się na terenie pozostałych miast wojewódzkich – podkreślają autorzy raportu portalu RynekPierwotny.pl

Ich aktywizacja związana ze spadkiem bezrobocia i wzrostem wynagrodzeń jest istotną przyczyną rekordów dotyczących liczby sprzedawanych mieszkań. Warto zdawać sobie sprawę, że w mniejszych miastach wojewódzkich ceny mieszkań szybko rosły przez ostatnie kwartały.

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, czy za tymi wzrostami nadążały pensje.

Używane „M” drożały jeszcze szybciej niż nowe …

Przed sprawdzeniem zmian dostępności cenowej mieszkań z mniejszych miast warto dowiedzieć się, jak na takich rynkach drożał metraż. Długookresowe wzrosty cen 1 mkw. lokali z dziesięciu miast są dobrze widoczne na prezentowanym wykresie. Przedstawia on łączne zmiany dotyczące nowego i używanego metrażu na terenie następujących ośrodków miejskich: Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Lublin, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Szczecin oraz Zielona Góra.

Przedstawione informacje wskazują, że w całym analizowanym okresie (I kw. 2013 r. – II kw. 2019 r.) średnie ceny używanych mieszkań podążały za stawkami notowanymi na rynku pierwotnym.

Przyspieszenie tempa wzrostów stało się widoczne w II kw. 2017 r. Od tamtego czasu do II kw. 2019 r. nowy metraż z dziesięciu mniejszych miast wojewódzkich podrożał o 19%.

Analogiczny wzrost dotyczący kosztów zakupu używanych mieszkań wyniósł 22%. Takie wzrosty o około jedną piątą (19% – 22%) w ciągu dwóch lat można ocenić jako bardzo szybkie. W całym analizowanym okresie średnie ceny używanych mieszkań podążały za stawkami notowanymi na rynku pierwotnym.

W których mniejszych miastach wojewódzkich wynagrodzenia nadążały za rosnącymi kosztami zakupu mieszkań (od I kw. 2016 r. do II kw. 2019 r.)?

W zestawieniu przygotowanym przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl, jeżeli porównamy cenową dostępność rzeszowskich mieszkań z I kw. 2016 roku oraz II kw. 2019 roku, to okaże się, że nie doszło do praktycznie żadnych zmian. O wiele gorzej wygląda sytuacja w Łodzi i… Lublinie. Tutaj dostępność spadła aż o 12%. W Kozim Grodzie w I kwartale 2016 roku za przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw można było kupić 0,68 mkw, w II kwartale 2019 roku już tylko 0,60 mkw.

W zestawieniu pozytywnie wyróżniają się Kielce. Na terenie tego miasta średnia dostępność mieszkania (nowego i używanego) za przeciętne wynagrodzenie netto z sektora przedsiębiorstw wzrosła bowiem o 8%. Istotny wzrost (+4%) był widoczny również w Bydgoszczy.

RynekPierwotny.pl, KB