Czyż czy Waszczuk?

W niedzielę, 7 maja, w Zaświatyczach odbędą się wybory uzupełniające do Rady Gminy Hanna. W szranki staną dwaj kandydaci – Stanisław Czyż i Józef Waszczuk. Choć obaj od lat kojarzeni są z PSL, to do majowych wyborów startują z innych komitetów – Czyż z własnego, zaś Waszczuk z KWW Grażyny Kowalik.

Wybory w Zaświatyczach są pokłosiem rezygnacji z funkcji radnego Mirosława Krukowskiego, który został wybrany w wyborach samorządowych. Krukowski mandat złożył na początku roku z powodów osobistych. W niedzielę, 7 maja mieszkańcy tej miejscowości znowu pójdą do urn. Tym razem będą głosować na dwóch kandydatów. Pierwszym z nich jest Stanisław Czyż, który ma 58 lat. Jest działaczem Polskiego Stronnictwa Ludowego, na co dzień pracuje we włodawskim oddziale ARiMR. Według jego zapowiedzi, jeśli wygra, będzie zajmował neutralne stanowisko w radzie, choć wielu mieszkańców dostrzega fakt, że jego żona pracuje w szkole w Hannie, więc jego interes, chcąc nie chcąc, będzie bardziej po stronie opozycji wójt Kowalik.
Józef Waszczuk jest w podobnym wieku, co konkurent i podobnie jak on udziela się w PSL. Od wielu lat jest sołtysem Zaświatycz i bardzo doświadczonym samorządowcem, bo przez kilka kadencji zasiadał w RG. Oprócz tego Waszczuk jest znanym działaczem społecznym. Organizuje i bierze udział w licznych akcjach, których celem jest zwrócenie uwagi rządzących na problemy rolników i polskiej wsi. Do wyborów startuje z KWW Grażyny Kowalik. (bm)