Dachowanie w Chorupniku

Niedostosowanie prędkości do warunków pogodowych było przyczyną groźnie wyglądającej kolizji.


(17 listopada) Była godzina 10.15. Przez Chorupnik Oplem przejeżdżał 27-letni mieszkaniec Zamościa. – Podróżował z jednym pasażerem – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. – W pewnej chwili mężczyzna stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i dachował.
Na miejscu szybko pojawiła się karetka. O dziwo, ani u 27-latka, ani u jego kolegi nie stwierdzono poważnych obrażeń. Kierowca był trzeźwy. Sprawa zakończyła się mandatem. – Przyczyną kolizji było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze – mówi Wasilewski. (k)