Decyzja należy do mieszkańców

W strefie sportowo-rekreacyjnej ze ścieżkami biegowymi i rowerowymi o długości 5 km znajdą się cztery place zabaw, boiska o łącznej powierzchni 1700 mkw. oraz ogólnie dostępne polany, na których będzie można np. puszczać latawce czy zdalnie sterowane modele samolotów

7 kwietnia w Lublinie odbędzie się referendum dotyczące przyszłości górek czechowskich. Czy w północnej części Lublina powstanie największy ekologiczny park w mieście oraz budynki mieszkalne? W ubiegłym tygodniu spółka TBV Investment, która jest właścicielem blisko 105-hektarowej działki, pokazała najnowszą koncepcję zagospodarowania terenu po byłym poligonie wojskowym.


W referendum lublinianie będą głosować za lub przeciw koncepcji nowego parku, sfinansowanego przez obecnego właściciela terenu i przekazaniem go Gminie Lublin za symboliczną złotówkę w zamian za zgodę na realizację na pozostałych 30 ha górek czechowskich inwestycji mieszkaniowych. Obecnie w miejscu, w którym właściciel chciałby budować mieszkania, można postawić budynki biurowe i handlowo-usługowe, jak pawilony czy galerie handlowe, oraz sportowo-rekreacyjne.

– Właściciel gwarantuje, że nie zabuduje nawet centymetra terenu przeznaczonego obecnie pod zieleń. Zmiana dotyczy tylko formy zagospodarowania wyłącznie tych 30 ha, na których można już budować zgodnie z obecnym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Pozostałe 75 ha nie zmieni się i będzie nadal terenami zielonymi z tym, że obecnie jest to teren prywatny i właściciel mógłby go ogrodzić.

Tymczasem spółka TBV zamierza sfinansować takie zagospodarowanie tych terenów zielonych, aby po przekazaniu ich miastu były przyjazne, bezpieczne i ogólnodostępne – mówi mecenas Krzysztof Klimkowski, uczestnik czwartkowego spotkaniu, podczas którego spółka TBV Investment pokazała najnowszą koncepcję zagospodarowania terenu.

W parku o powierzchni 75 ha miałyby znaleźć się atrakcyjne miejsca i urządzenia pozwalające zarówno na odpoczynek, jak i aktywne spędzanie czasu przez wszystkich mieszkańców. Koncepcja zakłada, że megapark podzielony zostanie na trzy przenikające się strefy. Pierwsza z nich to otwarta strefa rekreacji z infrastrukturą parkingową oraz miejscem do organizacji towarzyskich i rodzinnych spotkań, np. w formie pikniku. Kolejna to strefa sportowo-rekreacyjna ze ścieżkami biegowymi i rowerowymi o długości 5 km, 4 placami zabaw, boiskami o łącznej powierzchni 1700 mkw. oraz ogólnie dostępnymi polanami, na których będzie można np. puszczać latawce czy zdalnie sterowane modele samolotów.

W całym parku będzie prowadzona czynna ochrona przyrodnicza. Ponadto zostanie wydzielona także strefa ekologiczna o powierzchni porównywalnej do Ogrodu Saskiego, w której szczególny nacisk zostanie położony na edukację na temat rodzimej roślinności górek czechowskich i bytującym tam gatunków zwierząt.

– To będzie jeden z najpiękniejszych parków w Polsce – przyznaje dr hab. inż. Bolesław Stelmach, prof. WSPA. – Zarówno zieleń, jak i atrakcje dla mieszkańców będą ściśle związane z ukształtowaniem terenu. Na górkach różnica terenów wynosi do kilkunastu metrów, więc bieganie czy jazda na rowerze będą urozmaicone, wymagające wysiłku na różnym poziomie. Mieszkańcy będą mogli też przyjść do ekofarmy – obejrzeć owce. W dalszej przyszłości możliwe będzie organizowanie targów ekożywności czy warsztatów dla chętnych. Kompromisowość naszej propozycji polega na zastąpieniu planów starej generacji nowymi, które umożliwią wykorzystanie tego terenu zgodnie z aktualnymi potrzebami mieszkańców i koniecznością czynnej ochrony rodzimej przyrody – dodaje Stelmach.

Do realizacji projektu parku naturalistycznego, dopasowanego do lokalnego ukształtowania terenu, zostaną wykorzystane takie materiały, jak drewno, piasek i kruszywa naturalne. Architekci inspirowali się naturą, co widać m.in. w zaprezentowanych nowych wizualizacjach placów zabaw, na których oprócz popularnych huśtawek czy konstrukcji wspinaczkowych znajdą się np. domki w kształcie szyszek czy figury chomików.

– Nowy park będzie miejscem rodzinnym, w którym dzieci będą mogły obserwować, dotykać, doświadczać oraz rozwijać swoją wyobraźnię – mówi dr inż. Piotr Szkołut, architekt krajobrazu. – Różne urządzenia do wspinaczki, zjazdów czy zabaw zapewnią małym odkrywcom nowe wrażenia.

Rodzice czy opiekunowie będą mogli aktywnie towarzyszyć najmłodszym podopiecznym lub odpoczywać i relaksować się na sąsiadujących z placem ławkach. Główny plac zabaw to aż 6150 mkw. Nie zapomnieliśmy też o pozostałych użytkownikach parku, projektując ścieżki rowerowe czy biegowe, a także spacerowe, z których będą mogli korzystać również seniorzy.

Na terenie parku znajdzie się też plac zabaw dla psów o powierzchni 1000 mkw. W naszej koncepcji wszyscy będą mogli spędzać czas w wybrany sposób, nie przeszkadzając sobie nawzajem. Będą mogli korzystać z boisk, łąk czy otwartych stref do wszechstronnych ćwiczeń. Nasze wizualizacje mają na celu lepsze wyobrażenie sobie tego miejsca i panującej w nim atmosfery, aby mieszkańcy Lublina, głosując w referendum, mieli pełny obraz parku na górkach czechowskich – dodaje Szkołut.

Teren dawnego poligonu wymaga też pilnych działań proekologicznych. Zwraca na to uwagę prof. dr hab. Marian Harasimiuk, który od wielu lat bada lubelski ekosystem. – Postępująca od wielu lat sukcesja gatunków obcych, takich jak nawłoć, oraz krzewów zmienia warunki siedliskowe i ogranicza powierzchnie, na których występują cenne, objęte prawną ochroną rośliny kserotermiczne.

Pogarszają się również warunki bytowania chomika i niektórych ptaków. Najlepszym wyjściem jest utworzenie parku naturalistycznego i wdrożenie idei ochrony czynnej na powierzchniach, gdzie zostały zachowane cenne siedliska. Nowy park ze względu na swą powierzchnię – 75 ha – pozwoli też na utrzymanie pozytywnego wpływu górek czechowskich na jakość powietrza, zwłaszcza w północnej części Lublina – tłumaczy Harasimiuk.

Przedstawione podczas czwartkowego spotkania koncepcje będą konsultowane na dalszych etapach ze specjalistami z urzędu miasta oraz mieszkańcami Lublina. BS