Deweloper grodzi górki

Ogrodzenie pojawiło się m.in. od strony ulicy Gen. Bolesława Ducha

Nieprzyjemna niespodzianka czekała w ubiegłym tygodniu sympatyków górek czechowskich. Firma TBV zaczęła grodzić swoją część terenu.


Ogrodzenie pojawiło się m.in. od strony ulicy Generała Bolesława Ducha. Informacja wywołała spore emocje wśród internautów. Ich opinie były podzielone: „Czyli protesty doprowadziły do braku kompromisu z deweloperem i w tym momencie robi on to na co ma ochotę i prawo zgodnie z obowiązującymi aktualnie przepisami”, „To jest kompletnie bezprawie! Co tu się dzieje?”, „W końcu robią to co powinni dawno temu” – to wybrane komentarze internautów na profilu facebookowym „Górki czechowskie – wietrznie zielone”.

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia ubiegłego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że górki czechowskie nie powinny zostać zabudowane i stwierdził nieważność studium zagospodarowania przestrzennego w zakresie górek.

WSA rozpatrywał skargi na przyjęte przez lubelską radę miasta (głosami klubu Krzysztofa Żuka) studium zagospodarowania przestrzennego, dopuszczające częściową zabudowę górek czechowskich blokami. Jedną ze skarg złożył Przemysław Czarnek, wówczas wojewoda lubelski, obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości. Wyrok WSA nie jest prawomocny. Kilka tygodni temu prezydent Krzysztof Żuk zapowiedział, że miasto zaskarży wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Przypomnijmy, że 1 lipca ubiegłego roku nad ranem, podczas jednej z najbardziej burzliwych sesji w historii lubelskiej rady miasta, rajcy głosami klubu Krzysztofa Żuka przyjęli studium dopuszczające budowę bloków na części górek czechowskich. Projekt poparło 17 z 19 radnych klubu Krzysztofa Żuka. 12 radnych Prawa i Sprawiedliwości głosowało za odrzuceniem projektu.

Głosowanie poprzedziły liczne protesty mieszkańców, którzy byli oburzeni, że prezydent Krzysztof Żuk, prezentując projekt studium, zignorował wyniki kwietniowego referendum. Lublinianie opowiedzieli się wówczas przeciwko zabudowie górek, ale referendum było nieważne ze względu na zbyt niską frekwencję, która wyniosła niespełna 13% (próg ważności wynosił 30%). 25 ha górek mogłoby zostać zabudowane blokami. Firma TBV zobowiązała się m.in., że po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego urządzi park naturalistyczny o powierzchni 75 ha. Ta część górek jest już we władaniu miasta. Kilka miesięcy temu TBV sprzedał ją za symboliczną złotówkę. R