Dług – Nie płacą. Mieszkają na koszt miasta

1 564 279,34 zł. Tyle dziś winni są miastu lokatorzy komunalnych mieszkań. Dlaczego najemcy nie płacą czynszu? Najczęściej nie mają z czego.

Zadłużenie czynszu za mieszkania komunalne rośnie z roku na rok. Obecnie ze spłatą zwleka 498 osób, z czego blisko połowa nie płaci czynszu od ponad roku. Jednak tegoroczny rekordzista nie uiszczał należności o wiele dłużej. Winny był ponad 36 tys. zł. Długu już jednak nie zwróci – zmarł. Chociaż w przypadku pozostałych dłużników, też nie jest pewne, że pieniądze uda się wyegzekwować. Nie jest bowiem takie proste.

Kijem…

Aby ściągnąć opłaty zarządca, czyli miejska spółka Przedsiębiorstwo Usług Mieszkaniowych, wysyła do wierzycieli upomnienia i wezwania pod rygorem rozwiązania umowy najmu w trybie natychmiastowym. PUM podejmuje także windykację na drodze postępowania sądowego (nakazy zapłaty, a następnie egzekucje komornicze).

… czy marchewką?

Spółka współpracuje także z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie o przyznanie dodatków mieszkaniowych, z których rodziny, chociaż częściowo, mogłyby pokryć czynsz. Dłużnicy mogą też ubiegać się o udzielenie ulgi w spłacie należności poprzez jej odroczenie lub rozłożenie na 12 rat, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach nawet na 60 rat. Dotychczas udzielono 38 ulg w spłacie należności.
Zgodnie z przepisami, gdy w grę wchodzi „ważny interes dłużnika lub interes publiczny”, biorąc pod uwagę względy społeczne lub gospodarcze – długi mogą być umarzane. Prezes PUM przyznaje jednak, że dochodzi do tego bardzo rzadko. – Pamiętam tylko dwa takie przypadki – mówi Marian Tywoniuk. (mg)