Do sądu po jawność

PGE Dystrybucja nie chce ujawnić zarobków zarządu spółki i kosztów eksploatacji samochodów służbowych. O upublicznienie tych informacji uparcie dopomina się Fundacja Wolności.


PGE Dystrybucja, spółka z siedzibą w Lublinie, której stuprocentowym udziałowcem jest Skarb Państwa, najpierw nie chciała ujawnić, ile zarabiają członkowie zarządu. Fundacja Wolności uznając, że jest to informacja publiczna i poskarżyła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wyrok WSA potwierdził, że opinia publiczna ma prawo wiedzieć, ile zarabiają prezesi państwowej spółki. – 30 maja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nakazał spółce udostępnić informacje na temat wynagrodzenia członków zarządu, ale zarząd spółki, zamiast wykonać wyrok, złożył skargę kasacyjną do NSA – mówi Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Pytają o koszty firmowych samochodów

O sprawie zrobiło się głośno i stała się niejako pretekstem do zadania kolejnych pytań – tym razem o koszty eksploatacji samochodów firmowych. – Po nagłośnieniu w mediach rozstrzygnięcia tamtej rozprawy skontaktował się z nami pewien pan (prosząc o anonimowość), który zasugerował sprawdzenie kosztów wykorzystania samochodów służbowych przez zarząd firmy – informuje Krzysztof Jakubowski.
Nie bacząc na niezakończoną batalię w sprawie zarobków szefostwa lubelskiego PGE, Fundacja wniosła na piśmie o kolejne udostępnienie informacji publicznej. – Kwestia użytkowania samochodów służbowych przez osoby zarządzające spółką Skarbu Państwa jest niewątpliwie informacją o wykorzystaniu majątku publicznego – dodaje Jakubowski.

Znów rozstrzygnie sąd

Z końcem miesiąca Fundacja otrzymała odpowiedź podpisaną przez wiceprezesów PGE, Jana Franię i Zbigniewa Dżugaja, że oczekiwane odpowiedzi nie stanowią informacji publicznej i spółka nie może ich udostępnić. „Informacje związane z korzystaniem przez kadrę zarządzającą spółki z samochodów służbowych dotyczą kwestii organizacyjnych i wewnętrznego sposobu zarządzania jej mieniem. Koszty ujęte są zbiorczo w sprawozdaniu finansowym przygotowanym za dany rok obrotowy. Z związku z powyższym Państwa żądanie nie może zostać uwzględnione” – czytamy.
– Co ciekawe, o to samo zapytaliśmy kilka innych państwowych spółek oraz agencji i wszystkie pozostałe udzieliły nam odpowiedzi – zaznacza Jakubowski, który ujawnienia przez PGE informacji o kosztach korzystania z samochodów służbowych domaga się teraz przed WSA. BCH