Do wojska na ochotnika

2. Lubelską Brygadę Obrony Terytorialnej zasilili ochotnicy Terytorialnej Służby Wojskowej. Wśród nich są też chełmianie.

 

137 żołnierzy-ochotników zjawiło się w Lublinie, aby zasilić szeregi Terytorialnej Służby Wojskowej. To było drugie wcielenie żołnierzy TSW rozpoczynających szkolenie wyrównawcze w 2. Lubelskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w Lublinie. Nie jest to dla nich pierwsza przygoda z wojskiem, bo grupę tę stanowią byli żołnierze zawodowi oraz osoby po ukończonym przeszkoleniu wojskowym. Do Brygady wstąpili mężczyźni i kobiety z województwa lubelskiego, skierowani z pięciu Wojskowych Komisji Uzupełnień (Lublin, Chełm, Zamość, Puławy, Biała Podlaska). Szkolenia wyrównawcze mają się odbywać dwa dni w tygodniu, raz lub dwa razy w miesiącu. Żołnierze w trakcie szkoleń będą doskonalić wiedzę z zakresu szkolenia strzeleckiego, taktyki, terenoznawstwa, ochrony i obrony obiektów. Będą też uczyć się zasad przetrwania na polu walki oraz udzielania pierwszej pomocy. Szkolenia będą prowadzone przez doświadczonych instruktorów. (opr. mo)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pochodzący z Chełma kpr. Wojciech Murzyn. Ukończył Logistykę i Zarządzanie w Europejskich Systemach Transportowych na Akademii Morskiej w Szczecinie, gdzie otrzymał stopień kaprala, a także studia na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Jest właścicielem Agencji Pośrednictwa Pracy w Chełmie. Chętnie uprawia sport: dużo biega, pływa i często bywa na strzelnicy. Na pytanie o powód służby w TSW odpowiada: – Zawsze chciałem być żołnierzem, uważam że służba Ojczyźnie jest obowiązkiem każdego obywatela, jest to kwestia odpowiedzialności za swój kraj. Służba w WOT jest świetnym rozwiązaniem dla osób, które – nie rezygnując ze swojej pracy zawodowej – chcą służyć Ojczyźnie w armii.