Dołożą do czujników

Gmina Białopole chce dofinansować swoim mieszkańcom czujniki dymu i czadu. Jeśli wspólnie z innymi gminami uda jej się pozyskać na ten cel dotację z WFOŚiGW, kosztowałyby one mieszkańców zaledwie 30 zł.

– Wspólnie z gminami zrzeszonymi w Lokalnej Grupie Działania i Związku Komunalnym Gmin Ziemi Chełmskiej zamierzamy starać się o umarzalną pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na dofinansowanie do zakupu dla mieszkańców czujników dymu i czadu – poinformował na ostatniej sesji wójt gminy Białopole Henryk Maruszewski.
Gdyby gminie udało zdobyć się dotację, pokryłaby ona jedną trzecią kosztu zakupu urządzeń. Resztę dołożyć miałaby gmina i sami mieszkańcy.
– Zakładamy, że taki czujnik może kosztować ok. 100 zł, więc koszt dla mieszkańców wyniósłby około 30 złotych. Uważam, że to nie duża kwota biorąc pod uwagę, że takie urządzenie może uratować życie – mówi wójt.
Jeśli nie uda się zdobyć dotacji, gmina rozważy, czy nie dofinansować zakupu czujników z budżetu gminy i rozłożyć koszta po połowie. (kw)