Dorabiają przy „alkoholu”

Rozrastająca się Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Lublinie po raz kolejny znalazła się pod lupą Fundacji Wolności.
W KRPA zasiadają obecni i byli radni. W tej kadencji są to: Piotr Dreher, Dariusz Jezior, Zbigniew Jurkowski, Monika Orzechowska, Małgorzata Suchanowska i Mateusz Zaczyński. Fundacja Wolności poinformowała, że skład komisji zwiększy się w tym roku o dwie osoby – byłego radnego Marcina Pogorzałka i Grażynę Bielecką (nową sekretarz). Ta ostatnia była już członkiem komisji do marca tego roku.
„Ze wszystkich miast wojewódzkich więcej osób liczą tylko komisje w Krakowie (31) i Katowicach (42). W 2011 roku audyt wewnętrzny zwrócił uwagę, że komisja jest zbyt liczna (miała wówczas 24 członków). Wtedy prezydent odwołał kilka osób, ale w kolejnych latach komisja pęczniała, aż dziś przebiła wynik sprzed pięciu lat” – informuje w raporcie Fundacja Wolności.

Zarobki członków komisji sięgają 1300 złotych miesięcznie. Ponowny rozrost komisji odbija się na wydatkach miasta na ten cel. – W 2011 roku wydatkowano 297 tys. złotych, rok później (po audycie) – 264 tys. zł, ale już w  2015 roku było to 395 tys. zł. Na ten rok ta zaplanowana kwota wynosi 439 tys. zł – raportują społecznicy.
Ciekawym wyznacznikiem jest również wskaźnik wynagrodzenia członka komisji względem stu złotych uzyskanych z koncesji (wpływów z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych). Dla Lublina wskaźnik wynosi 5,52 złotego i jest to, po Zielonej Górze, drugi najwyższy w Polsce!

– „Te pieniądze powinny być przeznaczane na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych” – czytamy w podsumowaniu raportu. Komisja kontroluje punkty sprzedaży alkoholu w mieście, kieruje na przymusowe leczenia, prowadzi kampanie informacyjne w tym zakresie”.BCH