Drgnęło w sprawie drogi w Widniówce

Po apelu sołtys Marty Gawron w Widniówce pojawili się radni komisji rolnictwa, ochrony środowiska i gospodarki przestrzennej gminy Krasnystaw, by na własne oczy przekonać się, w jak złym stanie jest droga biegnąca przez tę miejscowość.

5 kwietnia Marta Gawron, sołtys Widniówki w gminie Krasnystaw, wysłała list do Wojciecha Kowalczyka, pełniącego obowiązki wójta gminy Krasnystaw. Zaapelowała o jak najszybszy remont drogi biegnącej przez wieś.
– Droga przebiegająca przez nasze sołectwo to jedyny odcinek drogi gminnej gminy Krasnystaw na Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo. Korzystają z niego nie tylko mieszkańcy, ale również liczne grupy rowerzystów, często w porze nocnej – rozpoczęła Gawron. Sołtys Widniówki wiele razy zwracała się do władz gminy z prośbą o remont drogi, przekopanie rowów melioracyjnych i udrożnienie przepustów, ale na razie wywalczyła jedynie położenie nawierzchni na części drogi. – Spowodowało to rozdzielenie miejscowości na tę „lepszą” część od strony miasta Krasnystaw i „złą” od strony pól. Mieszkańcy mieli poczucie, jakby mieszkali w Widniówce gorszej kategorii, tym bardziej, że również na tamtej części nie przebudowano linii energetycznej – napisała Gawron.

Sołtys podkreśliła, że obecny stan drogi zagraża jej użytkownikom. Kierowcy, w tym autobusu wożącego dzieci, jeżdżą tu slalomem. W kilku miejscach droga po prostu się rozpada, a wszystko pogarsza woda spływająca z pól. – W związku z powyższym bardzo proszę zainteresować się stanem nawierzchni naszej drogi – zaapelowała do Kowalczyka sołtys Widniówki. I podziałało. 17 kwietnia radni komisji rolnictwa, ochrony środowiska oraz gospodarki przestrzennej – w składzie: Wiesław Nowicki, Sławomir Falenta i Jan Bojarski – pojawili się w Widniówce i dokonali oględzin drogi. – Dziękuję mieszkańcom, którzy czynnie uczestniczyli w pracach komisji. Czekamy, co z tego wyniknie – komentuje Gawron. (kg)