Drogowcy zostawili bałagan

Po przebudowie drogi wojewódzkiej nr 846 w kilku miejscach na terenie gminy Kraśniczyn drogowcy zostawili bałagan – alarmował na ostatniej sesji rady powiatu krasnostawskiego radny Marek Nieścior.

– Interpelację kieruję na wniosek mieszkańców gminy Kraśniczyn, dotyczy ona nieuporządkowania miejsc wykorzystywanych przez wykonawcę podczas budowy drogi wojewódzkiej nr 846 do składowania materiałów i parkowania maszyn budowlanych np. w miejscowości Surhów naprzeciwko cmentarza oraz w miejscowości Stara Wieś koło kościoła – poinformował Nieścior.
Radny przypomniał, że 27 grudnia 2017 r. droga wojewódzka nr 846 została oficjalnie otwarta. Jednak plac przy cmentarzu w Surhowie nie został doprowadzony do stanu sprzed budowy. – Zalegają tam hałdy ziemi, teren jest błotnisty, wjechanie na to miejsce jest niemożliwe. Parking przy kościele w miejscowości Stara Wieś również nie został uporządkowany. Na plac zostało nawiezione kruszywo, jednakże teren jest niewyrównany i niedostatecznie utwardzony, są tam doły, koleiny, a po deszczu tworzą się kałuże. W obecnej sytuacji nie można zaparkować na tym terenie, ponieważ błoto sięga po kostki – opisywał na sesji Nieścior. – Mieszkańcy są zbulwersowani tą sytuacją. Twierdzą, że miejsca te powinny być wyrównane, utwardzone i doprowadzone do stanu sprzed budowy drogi. Mieszkańcy przyjeżdżający w niedzielę do kościoła zmuszeni są do parkowania po obu stronach drogi, stwarzając zagrożenie dla siebie, jak i innych użytkowników ruchu.
Zarząd powiatu krasnostawskiego uwagi radnego ma przekazać Zarządowi Dróg Wojewódzkich w Lublinie. (kg)